EN
12.10.2021, 18:00 Wersja do druku

Sosnowiec. Prapremiera "Gniewu" w piątek w Teatrze Zagłębia

fot. Maciej Stobierski / mat. teatru

Pierwszą teatralną adaptację ostatniej części bestsellerowej trylogii kryminalnej Zygmunta Miłoszewskiego będzie można zobaczyć w piątek w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Spektakl „Gniew” wyreżyserował tam Szymon Kaczmarek.

"Od dawna chodziło mi po głowie, żeby napisać dramat - współczesny kryminał. Zastanawiałem się, czy coś tak bardzo gatunkowego ma szansę zaistnieć na scenie. Jak to zwykle bywa, świat realizuje nasze plany i marzenia w przewrotny sposób – ja nic nie napisałem, ale i tak zobaczę adaptację sceniczną +Gniewu+. Jadę na premierę z podwójną ciekawością – autora tekstu i widza, który ma w sobie chęć poznania kryminału jako dzieła scenicznego" – powiedział Zygmunt Miłoszewski.

W "Gniewie" prokurator Teodor Szacki przenosi się ze swoją nastoletnią córką do Olsztyna. Przeklina zakorkowane ulice, paskudne wilgotne powietrze i monotonię popełnianych w stolicy Warmii zbrodni. Kiedy zostaje wezwany, żeby dokonać oględzin odkrytego podczas remontu szpitala szkieletu z czasów drugiej wojny światowej zaczyna mieć poczucie, że los nie tylko przestał mu sprzyjać, ale wręcz postanowił zanudzić go na śmierć. Szacki nie przypuszcza, że rutynowa z pozoru procedura będzie początkiem najtrudniejszej sprawy w jego karierze, która zmusi go do podjęcia ostatecznych wyborów i na zawsze zmieni jego życie.

Realizatorzy zwracają uwagę, że książka Miłoszewskiego to nie tylko znakomita powieść gatunkowa – to przede wszystkim kryminał zaangażowany społecznie, z reporterskim zacięciem poruszający trudny temat przemocy domowej. Miłoszewski zwraca uwagę na toksyczne, patriarchalne wzorce, na problem dziedziczenia przemocy i z wnikliwością reportera przedstawia różne jej wymiary i skutki społeczne: znęcanie fizyczne i psychiczne, samooskarżanie się ofiar, znieczulicę świadków i obojętność przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

"Miłoszewski umieszcza w tym tekście bombę z opóźnionym zapłonem. Powieść jest mocną analizą tego, w jaki sposób w Polsce radzimy sobie z przemocą – zarówno systemowo, jak i od strony prywatnej, ludzkiej" – opowiada reżyser Szymon Kaczmarek.

Za adaptację i dramaturgię odpowiada Żelisław Żelisławski, scenografię - Kaja Migdałek, kostiumy - Marta Śniosek-Masacz, a muzykę - Kamil Tuszyński.

Źródło:

PAP

Autor:

Anna Gumułka