30.12.2010 Wersja do druku

Sny o festiwalowej potędze

Redaktorzy branżowego "Notatnika Teatralnego" przygotowali mapę najważniejszych festiwali teatralnych w Polsce. Na pięćdziesiąt wymienionych imprez zaledwie cztery odbywają się w Trójmieście i w promieniu ponad stu kilometrów. To niedocenienie naszego potencjału czy po prostu rzetelna ocena sytuacji? - zastanawia się Mirosław Baran w Gazecie Wyborczej Trójmiasto.

Tekst w "Notatniku" (nr 60-61/2010) przynosi ciekawą informację, że w Polsce festiwali teatralnych jest więcej niż dni w roku - trzysta siedemdziesiąt trzy. Wybranie z takiej liczby pół setki najważniejszych jest zatem nie lada wyzwaniem. Wśród tych ostatnich wymienione są zaledwie cztery imprezy trójmiejskie: Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski, Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji "Dwa teatry" w Sopocie, Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port oraz Festiwal Teatrów Muzycznych. W pierwszej chwili zacząłem się zastanawiać, co to za wybór? Gdzie w tym spisie pozostałe ważne trójmiejskie imprezy? Gdzie niezależny Festiwal Sztuk Autorskich Windowisko i Gdański Festiwal Tańca? Gdzie młode Wybrzeże Sztuki i Festiwal Monodramów Monoblok? Gdzie w końcu przyciągający tłumy mieszkańców Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA? Niepokojąca pod tym względem jest nie tylko sytuacja w samym Trójmieście, ale w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sny o festiwalowej potędze. Opinia Mirosława Barana

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Mirosław Baran

Data:

30.12.2010