Logo
Aktualności

Śląskie. Bielski Teatr Lalek Banialuka zaplanował pokazy w plenerze

30.05.2025, 14:45 Wersja do druku

Pięć spektakli wystawi bielski Teatr Lalek Banialuka w plenerach parków i amfiteatru w mieście. Dyrektor instytucji Jacek Popławski powiedział, że scena chce wrócić nieco do korzeni: wyjść na chwilę z budynku i zbliżyć się do widza, by przekonać go do sztuki.

fot. mat. teatru

„Zbudowaliśmy budynki teatralne, by móc kontrolować pogodę. Osiągać w nich ciemność, w której można operować światłem, i ciszę, którą wypełnimy dźwiękiem. (…) Teraz postanowiliśmy coś zmienić. Chcemy wrócić do korzeni teatru: wyjść na chwilę z budynku i zbliżyć się do widza. (…) Teatr to spotkanie, dzięki któremu przeżywamy emocje. Ma ono wymiar zarówno intelektualny, jak i towarzyski. Jest też aspekt socjalizujący w przypadku dzieci” – oznajmił w piątek Popławski.

Dyrektor bielskiej sceny powiedział, że rusza ona z programem „Teatr w Mieście Naturalnie”, na który otrzymała 100 tys. zł dofinansowania z resortu kultury. „Zaprezentujemy w plenerze trzy czytania performatywne i dwa spektakle teatralne” – dodał.

Cykl zainauguruje 7 czerwca czytanie tekstu „Smacznego, proszę Wilka” Marty Guśniowskiej w parku Słowackiego. Dwa tygodnie później w parku Włókniarzy usłyszeć będzie można tekst sztuki „Kwiat paproci” Andrzeja Błażewicza. W ostatnią sobotę czerwca w amfiteatrze w Lipniku teatr wystawi spektakl „O mniejszych braciach św. Franciszka” w reżyserii Jacka Popławskiego. Kolejne dwa wydarzenia zaplanowano na wrzesień.

Specjalistka do spraw edukacji teatralnej Monika Woronicz powiedziała, że po każdym czytaniu lub spektaklu zaplanowano rozmowy z młodymi widzami. „Będziemy rozmawiali o różnicach pomiędzy oglądaniem przedstawienia w siedzibie teatru i plenerze. Zwrócimy uwagę na emocje i relacje, na to, co się w przedstawieniu dzieje. Porozmawiamy też o formie, jaką jest czytanie tekstu” – wyjaśniła.

Zdaniem Patrycji Bożek, odpowiedzialnej w Banialuce za promocję, wyjście w plener nie oznacza, że sztuki będą mniej wartościowe. „Chcemy się otworzyć na nowego widza, (…) by zobaczył, że jesteśmy instytucją, w której powstaje coś wartościowego, i że warto do nas przychodzić. Uważamy, że należy się skupić na dzieciach i młodzieży, by zachęcić ich do otwarcia na kulturę” – powiedziała.

Wstęp na prezentacje będzie wolny. W przypadku niepogody spektakl odbędzie się w innym terminie. We wszystkich wydarzeniach będzie brał udział tłumacz polskiego języka migowego.

Teatr Lalek Banialuka im. Jerzego Zitzmana jest jedną z najstarszych scen lalkowych w Polsce. W sezonie zespół występuje około 350 razy. Na widowni gromadzi w tym czasie około 60 tys. widzów.

Źródło:

PAP

Wątki tematyczne

Sprawdź także