EN
31.01.2022, 11:44 Wersja do druku

Sienkiewicz i dobra sztuka

Wiem, że Was nie zaskakuje., ale ponownie z większymi i mniejszymi Wielkościami Jegomościami w sztuce zmierzyć się felietonowo powinienem. Ba, muszę nawet, gdy z poważniejszym artystycznym wydarzeniem mam do czynienia. A tak się ostatnio w mym smutnym, bo jednak non stop pandemicznym, życiu dzieje. W którą stronę nie zerkniecie, gdzie ucha nie przyłożycie, wszędzie Covid rządzi.

Są na szczęście tacy, którzy Covida mają wiecie gdzie, i robią swoje, jak Mistrz Wojciech Młynarski nakazał. Do nich zaliczyć należy Krzysztofa Ma-ternę, który po wielu latach autowygnania do Stolicy, postanowił powrócić do Krakówka, który go artystycznie w latach 60. ubiegłego stulecia wychował. Materna, przyjął ofertę od Andrzeja Wyrobca, i stworzyli tandem, który Teatr Bagatela do czasów sławy i chwały, postanowił przywrócić. I muszę Was poinformować, wiele dobrego zaczęło się dziać w Teatrze Bagatela. W tym, co oświadczyłem, nie ma ani krzty prywaty.

Bo, co by nie napisać, Materna, jako dyrektor artystyczny sceny, dobrze zaczął, proponując kolejne premiery. „Pensjonat Pana Bielańskiego", „Mayday odNowa" czy „Bagatela śpiewa", to tylko niektóre z nich.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sienkiewicz i dobra sztuka

Źródło:

Dziennik Trybuna nr 20/28/30-01-22