W mijającym roku sukces odniósł Teatr Telewizji, świętowaliśmy jubileusz 50-lecia pracy twórczej Janusza Opryńskiego, pożegnaliśmy cenionych twórców.
Jan Klata objął dyrekcję Teatru Narodowego z początkiem nowego sezonu. Zapowiedział do czerwca pięć premier. – Każda wydaje się inna. To jest dowód na to, że zależy nam, aby nie było unifikowania propozycji repertuarowych Teatru Narodowego. Bo to jest Teatr Narodowy i zasługuje na różnorodność, a publiczność zasługuje na to, żeby mieć różnorodne spektakle co wieczór – podkreślił szef narodowej sceny. – Będzie to zdecydowanie sezon kontynuacji tego, co się tutaj rozgrywało, ale z nowymi elementami. Oczywiście, będziemy wprowadzać zmiany ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie – wyjaśnił.
Pierwszą, szeroko dyskutowaną, premierą 22 listopada były na Dużej Scenie Teatru Narodowego „Termopile polskie” Tadeusza Micińskiego w reżyserii samego Klaty. – Jesteśmy w teatrze umierającej głowy, w mózgu tonącego w Elsterze podczas Bitwy Narodów pod Lipskiem księcia Józefa Poniatowskiego. Czas się cofa i w retrospekcjach poznajemy bohaterów tego nieszczęsnego, ale bardzo spektakularnego okresu historii naszego narodu – mówił reżyser.
Po wygraniu konkursu dyrektorką Teatru Powszechnego została reżyserka Maja Kleczewska. – Teatr Powszechny ma być przestrzenią rozmowy, chcemy rozmawiać z wami o rzeczach ważnych – wyjaśniła w rozmowie z PAP. Pierwszym wyreżyserowanym przez nią w nowej roli spektaklem była „Sublokatorka” według Hanny Krall. Premiera odbyła się 25 października na Dużej Scenie.
Za skandal uznano w środowisku i wśród teatralnej publiczności niepowołanie na stanowisko dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach zwycięzcy konkursu, reżysera Jacka Jabrzyka. Jabrzyk otrzymał od komisji konkursowej pięć głosów, jego konkurent cztery. Zarząd nie przedstawił mu jednak propozycji umowy i 30 kwietnia ogłosił nowy konkurs, na który nie wpłynęła żadna oferta. – Uchwała (o ponownym konkursie - PAP) została uchylona – informował w czerwcu wicewojewoda Michał Skotnicki, wskazując, że nie wystąpiły żadne z ustawowych przesłanek umożliwiających ogłoszenie nowej procedury. Podkreślał, że pierwszy konkurs został przeprowadzony zgodnie z przepisami. Właśnie ta decyzja wicewojewody stała się przedmiotem skargi do sądu administracyjnego złożonej przez zarząd województwa świętokrzyskiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, rozpatrując uchwałę zarządu województwa świętokrzyskiego dotyczącą ponownego ogłoszenia konkursu, ocenił podczas sierpniowej rozprawy, że w sytuacji, gdy został przeprowadzony konkurs, w którym wyłoniono kandydata na dyrektora, nie ma potrzeby przeprowadzania ponownej procedury. Zarząd województwa nie zgodził się z tą argumentacją i wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie została ona jeszcze rozpatrzona. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego też skierowało skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, zarzucając zarządowi województwa świętokrzyskiego bezczynność w sprawie powołania Jabrzyka na dyrektora teatru. Śledztwo w sprawie konkursu prowadzi także kielecka prokuratura.
Kielecki teatr należy do samorządu województwa, ale jest współprowadzony przez ministerstwo. 12 listopada ministra kultury i dziedzictwa narodowego ogłosiła, że resort chciałby przejąć prowadzenie kieleckiej sceny i finansować ją w całości, przekształcając ją w państwową instytucję kultury. Na to z kolei nie chce się zgodzić Sejmik Województwa Świętokrzyskiego.
Sukcesy oraz wzrost oglądalności odnotowuje Teatr Telewizji. W sezonie 2025/26 w Teatrze Telewizji zaplanowano 37 premier na antenie TVP1 w poniedziałkowe wieczory oraz 8 premier na antenie TVP Kultura, we wtorki. – Staramy się, żeby Teatr Telewizji był przestrzenią wolności. I oprócz wychodzenia naprzeciw oczekiwaniom tradycyjnym, chcemy również trzymać rękę na pulsie tego, co dzieje się w polskim teatrze. Reagować szybko. Proponować rzeczy odważne i rejestrować spektakle, o których się mówi – wyjaśniał szef Teatru Telewizji Michał Kotański.
Wyemitowany 27 stycznia premierowo spektakl Teatru Telewizji „Mianujom mie Hanka” w reż. Mirosława Neinerta zobaczyło 460 tys. widzów. Jak poinformowała Telewizja Polska, była to najchętniej oglądana premierą od maja 2021 r.
„Mianujom mie Hanka” swoją sceniczną premierę miał w katowickim Teatrze Korez w październiku 2016 r. Jego pierwowzorem literackim jest tekst pt. „Jak Niobe. Opowieść górnośląska” który po śląsku napisał Alojzy Lysko. Tytułowa bohaterka Hanka – w którą wciela się Grażyna Bułka – opowiada ze sceny o historii Górnego Śląska widzianej oczami zwykłej Ślązaczki spod Pszczyny.
50 lat pracy twórczej obchodził w tym roku reżyser i autor scenariuszy Janusz Opryński, współtwórca legendarnego niezależnego Teatru Provisorium w Lublinie, wieloletni dyrektor Festiwalu Konfrontacje Teatralne. Z tej okazji w lubelskim Teatrze Starym zorganizowano OptFest 50, czyli jubileusz pracy artystycznej artysty. W programie znalazły się spektakle, wystawy oraz spotkania poświęcone jego twórczości.
W styczniu 2026 r. w Teatrze Polskim w Warszawie Opryński wystawi „Płomienie” – spektakl na podstawie powieści Stanisława Brzozowskiego.
Polska kultura teatralna poniosła w 2025 r. także kilka dotkliwych strat. Odeszły dwie wybitne aktorki Nowego Teatru: Jadwiga Jankowska-Cieślak (15 kwietnia 2025) oraz Ewa Dałkowska (8 czerwca 2025).
W latach 1974–2008 Dałkowska była aktorką Teatru Powszechnego w Warszawie, w którym odniosła największe sukcesy. Tam stworzyła wiele niezapomnianych i nagrodzonych kreacji scenicznych. Za rolę Matki w „Balladynie” w reż. Jarosława Kiliana otrzymała indywidualną nagrodę aktorską na 19. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych. Wyróżniona została także podczas 26. Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych we Wrocławiu za rolę w spektaklu „Pan Cogito szuka rady”, zagranym w duecie ze Zbigniewem Zapasiewiczem.
W stanie wojennym Dałkowska działała w antykomunistycznym podziemiu. Współtworzyła Teatr Domowy, którego pierwszy spektakl odbył się 1 listopada 1982 roku.
Od 2008 r. Dałkowska była aktorką Nowego Teatru w Warszawie. Na tej scenie tworzyła kolejne wybitne kreacje, wśród których była m.in. uhonorowana nagrodą miesięcznika „Teatr” Elisabeth Costello w spektaklu „Koniec” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego (2011).
Jadwiga Jankowska-Cieślak dwukrotnie była laureatką Złotych Lwów za najlepszą główną rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych za filmy „Sam na sam” (1977) i „Wezwanie” (1997), a także laureatką Polskiej Nagrody Filmowej Orła za najlepszą główną rolę kobiecą w filmie „Rysa” (2008).
W latach 1972-84, 1987-89 i 1994-2008 była aktorką Teatru Dramatycznego w Warszawie. W latach 1984-87 występowała w Teatrze Polskim, w latach 1990-94 w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Od roku 2008 była aktorką stołecznego Teatru Ateneum. Zagrała jedną z Elizabeth Costello w spektaklu Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie. Ostatnią rolę stworzyła w przedstawieniu „Przebłyski” w reż. Agaty Dudy-Gracz w Gudejko Teatr.
7 grudnia w wieku 65 lat zmarł Piotr Cieplak, ceniony reżyser teatralny i telewizyjny, wieloletni wykładowca warszawskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza.
Zadebiutował w 1989 r. w Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu. Był związany m.in. z Teatrem Współczesnym we Wrocławiu, a także z Teatrem Dramatycznym i Teatrem Powszechnym w Warszawie. Od 1996 do 1998 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego stołecznego Teatru Rozmaitości. Od 2014 r., za czasów dyrekcji Jana Englerta, był etatowym reżyserem Teatru Narodowego w Warszawie, w którym wyreżyserował m.in.: „Narty Ojca Świętego”, „Pana Tadeusza - wszystkie słowa”, „Elementarz”, „Ułanów”, „Woyzecka”, „Wieczór Trzech Króli albo Co chcecie” oraz „Czekając na Godota”. Ostatnie z przedstawień w 2024 r. zapewniło mu Nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida.
Artysta miał na swoim koncie wiele nagród, wśród nich Paszport „Polityki”, Grand Prix XIX Opolskich Konfrontacji Teatralnych, Nagrodę im. Zygmunta Hübnera „Człowiek Teatru”, Nagrody im. Konrada Swinarskiego oraz Feliksa Warszawskiego.
12 grudnia w wieku 76 lat zmarła gwiazda poezji śpiewanej, autorka tekstów piosenek, aktorka, scenarzystka i reżyserka Magda Umer.
Magda Umer urodziła się 9 października w 1949 r. w Warszawie. W 1969 r. piosenką do słów Ireneusza Iredyńskiego i muzyki Aliny Piechowskiej „Jestem cała w twoich rękach” Magda Umer zdobyła Grand Prix Festiwalu FAMA. Rok później wygrała ten festiwal piosenką „Koncert jesienny na dwa świerszcze” z muzyką Krzysztofa Knittla i tekstem Wojciecha Niżyńskiego, za którą w 1971 r. zdobyła nagrodę na 9. Festiwalu w Opolu. W 1972 r. wraz z Andrzejem Nardellim, Piotrem Fronczewskim, Anną Chodakowską, Danielem Olbrychskim i Krzysztofem Kolbergerem występowała w ważnym dla niej cyklu telewizyjnym „Poeci wojny”, poświęconym twórczości Baczyńskiego, Gajcego, Trzebińskiego i innych.
W 1973 r. ukazała się jej debiutancka płyta zatytułowana „Magda Umer”. Rok później zaczęła pracę w telewizji. W tym samym czasie Adam Hanuszkiewicz zaproponował Umer rolę Racheli w inscenizacji „Wesela” na deskach Teatru Narodowego.
W 1985 r. zrealizowała dla Teatru Telewizji „Listy Abelarda i Heloizy” wg Ronalda Duncana z Krystyną Jandą i Zygmuntem Hübnerem. Ważnym dla niej spektaklem okazał się również wyreżyserowany przez nią w 1986 r. monodram Krystyny Jandy napisany przez Agnieszkę Osiecką „Biała bluzka”. Wykreowany przez „wieczne dziewczyny” spektakl okazał się hitem i po wznowieniu w 2010 r. dalej cieszy się wielkim powodzeniem.
W 1989 r. artystka przypomniała twórczość Kabaretu Starszych Panów, tworząc we współpracy z Jerzym Przyborą spektakl „Zimy żal” w warszawskim Teatrze Rampa. W 2012 r. na deskach Polonii Umer wyreżyserowała „Pod mocnym aniołem” Jerzego Pilcha.
Umer śpiewała i nagrywała utwory największych poetów piosenki – Jeremiego Przybory, Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Magdy Czapińskiej.