23.12.2008 Wersja do druku

Rok 2008 w muzyce poważnej

Przyjemnie jest wspominać rok, który przyniósł tak wiele interesujących zdarzeń. Życie muzyczne rozwija się, a nasi artyści zdobywają uznanie w świecie - pisze Jacek Marczyński w Rzeczpospolitej.

Cyklem recitali Krystian Zimerman przypomniał publiczności Europy i Ameryki, że należy do największych pianistów ostatniego ćwierćwiecza, nabiera rozpędu kariera Rafała Blechacza. Kolejną nominację do Grammy zdobyli Antoni Wit i Henryk Wojnarowski z orkiestrą i chórem Filharmonii Narodowej za płytę z utworami Szymanowskiego. Terenem szczególnej ekspansji Polaków stał się jednak teatr operowy. Dobre recenzje zyskała włosko-hiszpańska produkcja "Samsona i Dalili" Michała Znanieckiego. Wydarzeniem festiwali w Edynburgu i Petersburgu był "Król Roger" Szymanowskiego w inscenizacji Mariusza Trelińskiego (to zmodyfikowana wersja jego przedstawienia z Opery Wrocławskiej z 2007 r.). Ogromne dyskusje wzbudził odbiegający od tradycji "Parsifal" Wagnera, którego w Operze Paryskiej przygotował Krzysztof Warlikowski. A reżyserskie mistrzostwo pokazał on we wstrząsającej "Medei" Cherubiniego w Theatre la Monnaie w Brukseli. Za reżyserami podążają śpi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Gdy zawodzą starzy mistrzowie, na ich miejsce przychodzą młodzi

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jacek Marczyński

Data:

23.12.2008

Tematy w toku