19.03.2021, 13:10 Wersja do druku

Prawiek i inne czasy

"Prawiek i inne czasy" Olgi Tokarczuk w reż. Anny Sroki-Hryń, spektakl dyplomowy studentów IV roku kierunku aktorstwo teatru muzycznego Akademii Teatralnej, w Teatrze Collegium Nobilium w Warszawie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Michał Mazurek

Anna Sroka-Hryń wraz ze studentami IV roku ATM i z zespołem zrealizowała nie tylko znakomity dyplom, ale i jeden z najlepszych spektakli tego sezonu. Przedstawienie jest wciągające, poruszające i mądre, wychodzi się po tych prawie czterech godzinach zupełnie bez poczucia czasu spędzonego na widowni, wybaczcie egzaltację - niemal na skrzydłach.

Aktorzy, cała trzynastka, są fantastycznie utalentowani, nawet niepodobna kogokolwiek wyróżnić. Widać, ile katorżniczej pracy w to przedstawienie zostało włożone, i widać tej pracy wspaniałe efekty – nie tylko znakomite aktorstwo i śpiew, ale i - choreografia, muzyka, światło, kostiumy, świetna adaptacja, słowem - wszystko. W normalnych czasach spektakl mógłby zarabiać fortunę i nie schodzić latami z afisza. Choć – gdyby nie zaraza – czy właśnie TAKI by powstał? Ciekawe.

Może nie będę pisał, o czym Prawiek jest, kto zna książkę, zaskoczony nie będzie. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie dałoby się tekstu choć minimalnie skrócić, ale – nie.

W tym wypadku skrócenie oznaczałoby zubożenie, a nie wzbogacenie, każda chwila tego spektaklu jest przemyślana i każda wydała mi się potrzebna, zaś scena z arcydzięglem jest jedną z najpiękniejszych scen erotycznych, jakie można zobaczyć we współczesnym polskim teatrze.

To jest bardzo piękny spektakl, gratuluję!

Tytuł oryginalny

Prawiek i inne czasy

Źródło:

www.rafalturow.ski
Link do źródła