Inne aktualności
- Bytom. Opera Śląska po raz kolejny gra z WOŚP 23.01.2026 17:21
- Bielsko-Biała. „Pralnia pamięci. Opowieść zapisana w murach” w sobotę 24 stycznia 23.01.2026 15:39
- Kraków. Cricoteka zaprasza na „Misspiece” Dominiki Wiak 23.01.2026 14:45
-
Warszawa. Hiszpańskojęzyczne tłumaczenie wyboru tekstów z publikacji „Praktykując pedagogikę teatru. Pojęcia, wartości, przykłady”
23.01.2026 14:42
-
Gardzienice. „Tymon z Aten”, „Wesele. Wyspiański-Malczewski-Konieczny” i „Ifigenia w T...”. Najbliższe warsztaty 30 i 31 stycznia
23.01.2026 14:27
- Kraków. Ferie zimowe w Nowohuckim Centrum Kultury 23.01.2026 13:37
-
Wałbrzych. Próby do najnowszej premiery w SZANIAWSKX rozpoczął Piotr Mateusz Wach
23.01.2026 13:35
- Warszawa. Spotkanie z Ocalałymi z Zagłady i pokaz filmu dokumentalnego w Muzeum POLIN 23.01.2026 13:26
- Łódź. Teatr Powszechny gra z WOŚP. Wyjątkowe aukcje tylko do 6 lutego! 23.01.2026 12:37
-
Warszawa. Spotkanie wokół książki „Pamięć teatru. Polska fotografia teatralna od początku istnienia do dziś” w IT
23.01.2026 12:34
- Warszawa. Queerowy esej sceniczny o wierze, tożsamości i miłości do siebie w Teatrze Rampa 23.01.2026 12:31
- Wejherowo. Monika Dryl z „Panią z telewizji” w Filharmonii Kaszubskiej 23.01.2026 11:56
- Bydgoszcz. Trwa budowa czwartego kręgu Opery Nova 23.01.2026 11:27
- Lublin. Zespół Teatru Andersena rozpoczął próby do nowego spektaklu 23.01.2026 10:42
Publiczne instytucje kultury, jakimi są teatry, charakteryzują się dzisiaj upadkiem zawodowego warsztatu. A przy tym, jakby równolegle, przytaczane są w mediach setne przykłady bluźnierstw, anty-polonizmów oraz najzwyklejszego chamstwa i wyuzdania na scenach, co sztukę teatru, zawsze definiowaną jako przykład kultury wyższej, sprowadziło do poziomu rozrywki bulwarowej, a nawet gorzej. Jakoś nikt jednak nie zauważa, że ta degeneracja kulturowa wiąże się nierozerwalnie z bezprzykładnym upadkiem sztuki krytycznej, recenzenckiej.
Kiedyś, wybierając się do teatru można było nie tylko zaufać recenzentowi, opisującemu taką czy inna premierę, ale również otrzymać od niego pakiet merytorycznych informacji pozwalających uzasadnić pozytywną lub negatywną ocenę jakiegoś przedstawienia. Było tak, że to nie światopogląd czy towarzyskie koneksje „pisały autorem", co dzisiaj stało się niestety powszechne. Recenzent był prawdziwym współtwórcą kultury, a jego opinie znaczyły wiele i dla odbiorców, i dla samych twórców. Tak było począwszy od Karola Irzykowskiego, Władysława Zawistowskiego, Tymona Terleckiego czy Antoniego Słonimskiego, aż po Konstantego Puzynę czy Małgorzatę Dziewulską. Do tego grona wybitnych krytyków - i jak wyżej zaznaczyłem - twórców kultury, na pewno należy Elżbieta Morawiec. Przy ogromnej erudycji i niejako wrodzonym talencie do pisania, dwie są w pani Morawiec cechy, które jej oceny i poglądy czynią nie tylko przekonywującymi, ale również niejednokrotnie wręcz odkrywczymi. Po pierwsze - i to pomimo upływu lat - młodzieńcza pasja, a po drugie rzadko spotykana autorefleksja i niezależność oceny. Jeżeli do tego dodamy niezmienny patriotyczny paradygmat jej postrzegania świata, to można powiedzieć, że mamy w przypadku tego krytyka teatralnego do czynienia z autorytetem i nauczycielem jednocześnie.