Inne aktualności
- Hajnówka. Festiwal pełen różnorodności – skończył się 18. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Wertep 03.08.2026 16:38
- Łódź. W nowym sezonie Teatr Powszechny pokaże premiery - wciąż na scenach tymczasowych 03.08.2026 16:24
- Świętokrzyskie. Wydano nowy, wierszowany przekład „Cyda” Pierre'a Corneille'a 03.08.2026 16:07
- Kraków. Na przekór ogórkom, czyli sierpień w Bagateli 03.08.2026 15:26
- Wrocław. Teatr Polski uruchamia „Radio Żelazna kurtyna” 03.08.2026 15:02
- Lublin. Muzyczne propozycje Lubliner Festival w Wirydarzu CK 03.08.2026 14:36
- Szczecin. Warsztaty dla małych, spektakle dla dużych 03.08.2026 14:19
-
Szczecin. Po urlopowej przerwie Teatr Polski wraca do grania spektakli. Zatem kurtyna w górę!
03.08.2026 14:02
- Zielona Góra. Pokazy „Tajemnicy 16. piętra” we wrześniu 03.08.2026 13:35
- Sokołowsko. Sanatorium Dźwięku 2026: „Sekretny Element Zapłonu” 03.08.2026 13:31
-
Poznań. Elżbieta Sikora nominowana do prestiżowej Musical Composition Prize
03.08.2026 11:34
- Sosnowiec. Złoty Hamlet Jabrzyka. Złoty Yorick trafił do Teatru Zagłębia 03.08.2026 11:16
- Żywiec. Bułgarski zespół Kladnitsa laureatem Międzynarodowych Spotkań Folklorystycznych 03.08.2026 10:30
-
Warszawa. Wobec pamięci, wobec współczesności – scena literacka Warszawy Singera 2026
03.08.2026 10:30
Publiczne instytucje kultury, jakimi są teatry, charakteryzują się dzisiaj upadkiem zawodowego warsztatu. A przy tym, jakby równolegle, przytaczane są w mediach setne przykłady bluźnierstw, anty-polonizmów oraz najzwyklejszego chamstwa i wyuzdania na scenach, co sztukę teatru, zawsze definiowaną jako przykład kultury wyższej, sprowadziło do poziomu rozrywki bulwarowej, a nawet gorzej. Jakoś nikt jednak nie zauważa, że ta degeneracja kulturowa wiąże się nierozerwalnie z bezprzykładnym upadkiem sztuki krytycznej, recenzenckiej.
Kiedyś, wybierając się do teatru można było nie tylko zaufać recenzentowi, opisującemu taką czy inna premierę, ale również otrzymać od niego pakiet merytorycznych informacji pozwalających uzasadnić pozytywną lub negatywną ocenę jakiegoś przedstawienia. Było tak, że to nie światopogląd czy towarzyskie koneksje „pisały autorem", co dzisiaj stało się niestety powszechne. Recenzent był prawdziwym współtwórcą kultury, a jego opinie znaczyły wiele i dla odbiorców, i dla samych twórców. Tak było począwszy od Karola Irzykowskiego, Władysława Zawistowskiego, Tymona Terleckiego czy Antoniego Słonimskiego, aż po Konstantego Puzynę czy Małgorzatę Dziewulską. Do tego grona wybitnych krytyków - i jak wyżej zaznaczyłem - twórców kultury, na pewno należy Elżbieta Morawiec. Przy ogromnej erudycji i niejako wrodzonym talencie do pisania, dwie są w pani Morawiec cechy, które jej oceny i poglądy czynią nie tylko przekonywującymi, ale również niejednokrotnie wręcz odkrywczymi. Po pierwsze - i to pomimo upływu lat - młodzieńcza pasja, a po drugie rzadko spotykana autorefleksja i niezależność oceny. Jeżeli do tego dodamy niezmienny patriotyczny paradygmat jej postrzegania świata, to można powiedzieć, że mamy w przypadku tego krytyka teatralnego do czynienia z autorytetem i nauczycielem jednocześnie.