EN
23.02.2022, 14:32 Wersja do druku

Pierwsza edycja międzynarodowej Aurory

W Teatrze Polskim w Bydgoszczy po raz 20 odbył się Festiwal Prapremier. To pierwsza edycja pod nową dyrekcją Wojciecha Farugi i Julii Holewińskiej. Głównym hasłem jubileuszowej edycji stało się „odzyskiwanie”. Odzyskiwanie m.in. dramaturgii dla teatru. Organizatorzy zwrócili uwagę na fakt, że w ostatnich latach w polskim teatrze powstają głównie teksty pisane na próbach tylko dla konkretnego reżysera i aktorów, wystawiane zatem jedynie raz (możemy o tym fenomenie przeczytać w rozmowie z Tomaszem Śpiewakiem w numerze 22 Biuletynu Teatralnego ZAiKS). Dlatego też postanowiono powrócić do idei założycielskiej festiwalu, czyli poszukiwania nowych języków, form i tematów obecnych w najnowszych tekstach dramaturgicznych.

Przyjęto też założenie, że po dziesięcioleciach eksplorowania zachodniego rynku teatralnego warto przyjrzeć się procesom i tekstom powstającym u naszych wschodnich sąsiadów i państwach byłego „bloku wschodniego”. Dlatego uznając, że Polska może się stać swoistym centrum współczesnego dramatu i teatru, powołana została międzynarodowa nagroda dramaturgiczna Aurora. Autorzy i Autorki z krajów od Rosji, przez Węgry, Bułgarię, po Gruzję i Uzbekistan mogli przesyłać teksty w języku polskim, rosyjskim bądź angielskim. W pierwszym etapie konkursu trzyosobowe jury w składzie Davit Gabunia (uznany pisarz i dramatopisarz gruziński), Julia Holewińska (dramatopisarka polska, wicedyrektorka Teatru Polskiego w Bydgoszczy) i Agnieszka Lubomira Piotrowska (tłumaczka literatury rosyjskojęzycznej, członkini Zarządu Sekcji C Stowarzyszenia Autorów ZAiKS) wybrało pięć finałowych sztuk spośród 288 tekstów nadesłanych z 16 krajów (sztuki pochodziły z Azerbajdżanu, Białorusi, Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Finlandii, Gruzji, Kazachstanu, Kosowa, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Serbii i Ukrainy). W finale znalazły się teksty: Antimedea Laszy Bugadze z Gruzji, Autobiografia na wszelki wypadekMichała Buszewicza (autor pod ochroną ZAiKS), I have never seen the stars Tijany Grumić z Serbii, Dark room Mikity Ilinczyka z Białorusi i Matka Gorkiego Leny Laguszonkowej z Ukrainy. Wszystkie teksty zostały przetłumaczone na język polski, angielski i rosyjski, aby zapewnić im jak najszerszą dostępność.

Przybliżmy sylwetki finalistów: Lasha Bugadze, urodzony w 1977 roku pisarz i dramaturg z Gruzji. Pięciokrotny laureat głównej nagrody literackiej w Gruzji – SABA Awards, przyznawanej w różnych latach. Jego sztuki odniosły sukces w Europie. When they’re attacking Taxi Drivers (Kiedy atakują taksówkarzy) zdobyła regionalną nagrodę BBC Radio-play (2007); The Navigator (Nawigator) został ogłoszony najlepszym słuchowiskiem radiowym roku i zdobył pierwszą nagrodę (2011); The President Has Come to See You (Prezydent przyjechał do ciebie) został wystawiony w Royal Court Theater w Londynie (2013); Paryż był gospodarzem publicznego czytania mono-dramatu Bugadze Putin’s Mother (Matka Putina) (2014), który od tego czasu był wystawiany na Ukrainie. Bugadze został laureatem Nagrody UE za Lysistrata (Lizystrata) (Teatr Rustaveli, premiera 2016). Na Targach Książki we Frankfurcie (kiedy Gruzja była gościem honorowym) Bugadze zdobył nagrodę dla najlepszej powieści roku za Small country (Mały kraj) (Saba, 2018). Jego teksty zostały przetłumaczone na 10 języków. Jego finałowa Anty-Medea jest Medeą naszej epoki. Jednak nowość tkwi w tym, co było istotne dla Eurypidesa 25 wieków temu: w strachu przed obcymi. Moralność selektywna. Selekcja ludzi według ich przynależności do „cywilizowanej” przestrzeni. Anty-Medea to opowieść o kobiecie, która musi zostać wygnana z zamurowanej i zamkniętej w sobie Europy, bo świat jest bardziej zamknięty i przerażony niż jeszcze kilka lat temu. Współczucie jest tylko retoryczne, a nie skuteczne. Cywilizacja patrzy na akty opresji jak postronny obserwator.

Pochodząca z Ukrainy finalistka, Lena Laguszonkowa, urodziła się w miejscowości Stanica Ługańska. Jest absolwentką wydziału historii Ługańskiego Państwowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki. Jeszcze w dzieciństwie podejmowała próby pisania poezji i prozy, ale zniszczyła cały dorobek z tamtego czasu. Debiutowała jako dramatopisarka w 2018 sztuką BAZA, opowiadającą o kobietach i prostytucji, podczas festiwalu „Tydzień sztuki aktualnej” (Тиждень актуальной пьесы). Współpracuje z Młodym Teatrem oraz Teatrem PostPlay. Uczestniczy w dwóch warsztatach i współkuratoruje laboratorium Narodowego Stowarzyszenia Teatralnych Działaczy Ukrainy. Laureatka konkursów „Tydzień sztuki aktualnej” (Тиждень актуальной пьесы) i Drama.UA. Dotychczas napisała 8 sztuk. Sztuka pt. Czapajew i Wasilisa o dekomunizacji i przemocy wśród nastolatków jest grana w teatrze „Berezil” w Charkowie. W Odessie, w teatrze im. W. Wasilko planowane jest wystawienie musicalu Plaga – o pandemii w Londynie w XVII wieku. Planowane jest także wystawienie sztuki Hernán Cortés i pozostali o konkwistadorach i postkolonialnych traumach. Lena Laguszonkowa pracowała nad adaptacją tekstów Bjorgesa, Bułhakowa, Szekspira i Marqueza dla teatrów w Kijowie oraz w innych miastach Ukrainy. W niedalekiej przyszłości planuje napisać o Ługańsku, gdzie studiowała i mieszkała przez siedem lat, a także o gejszach i nocy św. Bartłomieja. Jej sztuka finałowa Matka Gorkiego to historia kilku pokoleń kobiet pochodzących spod Ługańska, niewielkiej miejscowości na granicy Ukrainy z Rosją. Bohaterki w niezwykle żywym dialogu wspominają swoje dzieciństwo, rodzinę, sąsiadów oraz wydarzenia historyczne, które miały wpływ na życie ich bliskich. Poruszają temat traum dorastania, które przypadły na okres pieriestrojki – czas potężnych przemian systemu komunistycznego ZSRR. Akcja sztuki zaczyna się w latach 70., kiedy Dianka idzie tańczyć do klubu i poznaje przystojnego Greka. Niebawem Grek odchodzi, bo nie może porozumieć się z rodzicami Dianki, którzy handlują pomidorami. Dianka rodzi pięknego syna Żenię i od tego czasu jej życie nabiera sensu. Żenia choć nieustannie trafia do więzienia, dla Dianki jest całym światem.

Polskim finalistą konkursu został Michał Buszewicz (ur. 1986) – dramatopisarz, dramaturg i reżyser. Autor tekstów dla teatru, m.in.: ZbrodniaMisjaAktorzy żydowscyKilka obcych słów po polskuKowbojePowrót Tamary. Był półfinalistą
i finalistą Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej. Podejmował także prace prowadzące
do stworzenia scenariusza spektaklu z wykorzystaniem aktorskich improwizacji. Efektem takiej pracy były Erazm w warszawskim Nowym Teatrze oraz Slow motion w Litewskim Teatrze Narodowym, oba w reżyserii Anny Smolar. Jako dramaturg współpracował z Eweliną Marciniak, Anną Augustynowicz, Janem Klatą, Cezarym Tomaszewskim. Reżyserował autorskie projekty, m. in.: Kwestia technikiKibiceAutobiografia na wszelki wypadek i Orfi według własnych scenariuszy, oraz Akademię Pana Kleksa według Jana Brzechwy. W latach 2015-2016 pełnił funkcję kierownika dramaturgów Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Wielokrotnie współpracował z organizatorami warsztatów teatralnych i dramaturgicznych dla młodzieży i dorosłych. Jest członkiem kolektywu artystycznego Instytut Sztuk Performatywnych w Warszawie. Finalistka Aurory, czyli Autobiografia na wszelki wypadek to dokumentalno – fikcyjna historia życia Michała Buszewicza opowiadana przez trzech mężczyzn sprzątających mieszkanie po śmierci autora w 2070 roku. Mężczyźni wcielają się w przewodników po opowieści pełnej kluczowych momentów z życia bohatera, odgrywając lub opowiadając sceny począwszy od jego dzieciństwa aż do śmierci. Jak refren powracają wydarzenia kładące się cieniem na kolejnych życiowych etapach. Autobiografia na wszelki wypadek to dramat o balansowaniu pomiędzy poczuciem bycia przegrywem a przypływach wiary w omnipotencję. To również historia o męskości, którą bohater, jakby od niechcenia, rozczłonkowuje i przygląda się pojedynczym jej aspektom, ukazując absurd kulturowych i społecznych oczekiwań wobec niego jako mężczyzny. Autobiografia nie staje się tu próbą terapeutycznego uporządkowania swojego życia, lecz fantazją na temat stworzenia potencjalnego scenariusza przyszłości tak, by w przeżywaniu jej, być lepiej przygotowanym na niespodziewane. Jednocześnie „życie jak każde inne” staje się zaproszeniem do identyfikacji odbiorcy z bohaterem i przeżycia „życia na brudno” (o czym stale marzyli bohaterowie sztuk Antona Czechowa), ot tak, w ramach ćwiczenia.

Kolejna finalistka, Tijana Grumić ( ur. w 1993) jest serbską dramatopisarką i dramaturżką. Ukończyła wydział dramatopisarstwa i dramaturgii na Wydziale Sztuk Dramatycznych w Belgradzie. Jej sztuki są wystawiane w teatrach w całej Serbii, m.in. w Serbskim Teatrze Narodowym w Nowym Sadzie, teatrze Atelje 212 w Belgradzie, teatrze Bora Stanković’ we Vranje i Teatrze Miejskim w Čačaku. Tijana jest laureatką kilku nagród za swoją pracę teatralną, w tym 14. nagrody im. Borislava Mihajlovića Mihiza za dotychczasowe osiągnięcia w dziedzinie dramatopisarstwa. Jej sztuka finałowa Nigdy nie widziałam gwiazd opowiada dwie równoległe historie – jedną o życiu świni (lochy) żyjącej w niewoli, a drugą o życiu kobiet pracujących na farmie świń. Przeplatając te dwie historie i perspektywy, sztuka stara się połączyć to, co polityczne z tym, co intymne, pokazując tym samym, że oba te aspekty są nierozłączne. Ten wstrząsający dramat porusza problem praw pracowniczych, walki kobiet, nieludzkiego traktowania pracowników i zwierząt na potrzeby przemysłu mięsnego, ale także każdego innego – w społeczeństwie konsumpcyjnym zysk jest ważniejszy niż wszystko, nawet niż czyjeś życie.

Ostatni z finalistów, Białorusin Mikita Iljinczyk, ur. w 1995 r. w Mińsku. Studiował w rosyjskim Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej (GITIS) na kierunku Wiedza o teatrze (2012-2015, później – na kierunku Reżyseria (2015-2020). Swoje spektakle wystawiał w Rosji, Belgii, Białorusi. Był uczestnikiem konkursów dramaturgii „Write-Box-2016 (Białoruś), „Lubimowka-2018” (Rosja). Jedna z jego sztuk – Pokój umiera – była wystawiana w Mińsku, w performatywnej przestrzeni „Ok16”. W 2020 „Ok16” został zamknięty przez władze białoruskie. Obecnie Mikita Iljinczyk jest rezydentem moskiewskiego Teatru na Małej Bronnej kierowanego przez Konstantina Bogomołowa, po wystawieniu na tej prestiżowej scenie Łaskawych wg Jonathanna Littela obecnie pracuje nad realizacją Wiśniowego sadu. Finałowy tekst Dark room od początku tworzony był w notatkach na iPhone jako próba utrwalenia biografii chłopaka, którego autor poznał w 2017 roku. W ten sposób powstawała struktura tekstu, która była obudowywana koncepcją artystyczną i fragmentami transkrypcji wywiadów. Notatka w telefonie przypadkiem została skasowana i tekst był odtwarzany z pamięci, zbierany na nowo jak rozsypane puzzle. Autor zdradza, że proces powstania bardziej przypominał medytację, w której całościowy obraz był tworzony poprzez odtworzenie konkretnej biografii z doświadczeniem psychodelicznym w tle. Nieodłączną częścią tej sztuki teatralnej są materiały wideo, zdjęcia, mapy wraz z opisami, jak poruszać się po tym materiale. Ten materiał wizualny wzbogaca biografię młodego człowieka, pochodzącego z białoruskiego bidula, adoptowanego przez rodzinę ze Szkocji (która po tragicznej śmierci córki adoptowała kilkoro dzieci z Europy Środkowej i Wschodniej), doświadczającego przemocy seksualnej ze strony nauczyciela, mającego kontakty ze zmarłą córką przybranych rodziców.

Kolejny etap konkursu odbył się w Bydgoszczy. W dniach 18-24 października w różnych przestrzeniach miasta (m.in. w budynku liceum, Akademii Muzycznej, kinie, czy Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego) zaprezentowano szkice sceniczne wg sztuk finałowych przygotowane przez znanych i cenionych reżyserów z zespołem aktorskim Teatru Polskiego. Niezwykle aktualną opowieść o kobiecie, imigrantce wygnanej z zamykającej się i odgradzającej Europy, czyli Antymedeę w tłumaczeniu Diany Zadury wyreżyserował Radosław Rychcik, historię kilku pokoleń kobiet spod Ługańska, poruszającą temat dorastania na tle przemian gospodarczych i politycznych, Matkę Gorkiego w przekładzie Agnieszki Sowińskiej – Anna Augustynowicz, dokumentalno-fikcyjną historię o męskości i twórczości, czyli Autobiografię na wszelki wypadek brawurowo zrealizował Paweł Łysak z udziałem samego autora. Iga Gańcarczyk przygotowała niezwykle ciekawy szkic sceniczny wstrząsającej sztuki Nigdy nie widziałam gwiazd w przekładzie Doroty Jovanki Ćirlić, zaś Klaudia Hartung-Wójciak niezwykły, psychodeliczny, medytacyjny i odważny politycznie Dark Roomw tłumaczeniu Krzysztofa Tyczki. Pięcioosobowa Kapituła nagrody pod przewodnictwem białoruskiej pisarki, laureatki Nagrody Nobla Swiatłany Aleksijewicz, w składzie Davit Gabunia, MariusIvaškevičius, Julia Holewińska, Agnieszka Lubomira Piotrowska po obejrzeniu szkiców scenicznych postanowiło przyznać Aurorę Nagrodę Dramaturgiczną Miasta Bydgoszczy „sztuce, która wprowadza nowy język i eksperymentalną formę do dramatu. Kapituła docenia odwagę, z jaką sztuka została napisana, a także jej aktualność i wyjątkowość tematu, oraz próbę opisania pełni współczesnego świata”. Statuetkę i nagrodę w wysokości 50 tysięcy złotych otrzymał Mikita Ilinczyk.

Podczas gali wręczania Aurory wszyscy finaliści otrzymali z rąk Przewodniczącej Sekcji C Małgorzaty Semil nagrody Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, partnera konkursu, w wysokości 5 tysięcy zł. Ufundowano też dwie nagrody specjalne. Obecny na festiwalu reżyser Data Tavadze, dyrektor Royal District Theatre w Tbilisi przyznał nagrodę w postaci realizacji scenicznej Tijanie Grumić, zaś dyrekcja Teatru Polskiego w Bydgoszczy przyznała nagrodę specjalną w postaci rezydencji artystycznej podczas przyszłorocznej edycji Nagrody Aurora Mikicie Ilinczykowi. Laureat Aurory był wzruszony do łez, dziękował nie tylko organizatorom i jurorom, ale również narodowi polskiemu za wsparcie, jakiego udziela Białorusinom. Całą nagrodę Miasta Bydgoszczy, 50 tysięcy złotych, postanowił przeznaczyć na wsparcie dla białoruskich twórców pozbawionych we własnym kraju możliwości rozwoju i tworzenia. Na gali obecni byli przedstawiciele władz miasta i lokalnego biznesu. W związku z tym, że Festiwal Prapremier po raz pierwszy nie otrzymał dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, bardzo istotne i niezbędne stało się wsparcie sponsorów oraz partnera, jakim został ZAiKS. 

To niezwykle ważny konkurs, jedyny taki w Polsce i tej części Europy, w którym konkurują twórcy debiutujący i uznani (nie wprowadzono ograniczeń wiekowych) piszący w różnych językach, żyjący w Europie Wschodniej i Środkowej, w byłych republikach radzieckich. Dzięki przekładom, konkurs daje im szansę na zaistnienie od razu w kilku przestrzeniach językowych, dotarcia ze swoim dziełem do teatrów na całym świecie. Podczas tygodniowego pobytu na festiwalu integruje międzynarodowe środowisko autorów, ich tłumaczy i reżyserów.

Warto przywołać słowa laudacji laureatki Nagrody Nobla Swietłany Aleksiejewicz skierowane do wszystkich finalistów: „Podobają mi się wszystkie teksty wybrane przez jury. Mikita Ilyinchyk ujął mnie tym, że z jego tekstu można by zrobić dwa lub trzy spektakle wypełnione smutkiem, tym wszystkim czym jest życie. Dokładnie jak jego mistrz Dmitrij Krymow. Ale w przypadku Mikity nie jest to naśladowanie, tylko własna droga.

Tekst Michała Buszewicza Autobiografia na wszelki wypadek w moim mniemaniu jest o przeczuciu, o ześlizgiwaniu się człowieka w ciemność, nicość, która zwie się śmiercią. Ale czytając tę sztukę, cały czas zadaję sobie pytanie - czy to opowieść o miłości czy o śmierci? Myślę, że jednak o miłości.

Czytając Matkę Gorkiego Leny Laguszonkowej przypomniała mi się Ludmiła Pietruszewska i jej Nocna pora. To jest dokładnie ta sama rozpacz spowodowana barbarzyństwem naszego życia oraz wołaniem o miłość. 

Tekst Tijany Grumić Nigdy nie widziałam gwiazd to opowieść okrutna. Prawie nie do zniesienia. Jak człowiek ma to znieść? Nie wiem. Ale musi. Sama wciąż zadaję sobie to pytanie w moich książkach - czy człowiek ma siłę z tym się mierzyć? Jak jeden człowiek ma nie bać się drugiego? Jak iść dalej? Z czym iść?

I wreszcie Antymedea Lashy Bugadze. Wszystko w tej sztuce boli, wszystko jest aktualne i wieczne. Kołowrót Dobra i Zła. Wszytko to bardzo ciekawe - jak powolna jazda pociągiem przy otwartym oknie. 

Życzę naszym autorom radosnej i pewnej drogi w Życiu!”. Dla młodych, początkujących autorów (a tacy w większości znaleźli się w finale), fakt, że Noblistka czyta ich sztuki i je omawia, wiele znaczy i daje duży impuls do dalszej pracy. Za rok kolejna edycja Aurory. Tym razem Festiwal Prapremier będzie nosić tytuł „Oświecenie” i skupiać się będzie na teatrze Bośni, Hercegowiny i Rumunii.

Tytuł oryginalny

Pierwsza edycja międzynarodowej Aurory

Źródło:

Biuletyn ZAiKS nr 25/2021

Wątki tematyczne