W Teatrze Wybrzeże „Nosferatu - symfonia grozy" nie jest zwykłym spektaklem - to teatralna podróż w głąb mroku. W rozmowie z reżyserem Mariuszem Grzegorzkiem dowiadujemy się, jak wampiry, ekspresjonistyczna scenografia i bliskość aktorów mają wciągnąć widza w świat pełen napięcia, fantasmagorii i refleksji nad współczesnym życiem. Premiera już w ten piątek.
Magazyn