Inne aktualności
- Białystok. Edukacja w Operze i FIlharmonii Podlaskiej – odkryj, przeżyj, zrozum 25.04.2026 09:00
- Lublin. 18. Festiwal Tradycji i Awangardy Muzycznej KODY już w maju 24.04.2026 17:53
- Katowice. Min. Cienkowska: kultura to inwestycja i element infrastruktury bezpieczeństwa państwa 24.04.2026 16:33
- Wałbrzych. Jutro premiera „Zero Siedem” w Szaniawskim 24.04.2026 15:36
- Słupsk. „Supernova Live” premierowo i pożegnanie „Niekończącej się historii” w Tęczy 24.04.2026 15:14
-
Kraj. Andrea Bocelli, Il Volo, Jonathan Tetelman, Plácido Domingo i José Carreras na 90. urodziny Pavarottiego
24.04.2026 15:13
-
Warszawa. Warsztaty „Zgoda na obraz. Granice fotografii w teatrze”
24.04.2026 14:25
-
Łódź. Barbra S., Józef K. i Amadeusz na festiwalu Off-Północna
24.04.2026 14:18
- Łódź. Już ostatni spektakl XXVIII Łódzkich Spotkań Baletowych 24.04.2026 14:05
- Lublin. Gdy Miasto Tańczy: Międzynarodowy Dzień Tańca 24.04.2026 13:49
- Łódź. Koncert z muzyką teatralną i symfoniczną w Filharmonii 24.04.2026 13:43
- Łódź. „Siódme wtajemniczenie” Teatru Nowego 24.04.2026 13:19
- Białystok. Kameralne spotkania z muzyką w OiFP 24.04.2026 13:07
-
Kraj. Zjawiskowa Asmik Grigorian w „Eugeniuszu Onieginie” Czajkowskiego
24.04.2026 13:05
Skazany na dwa lata za oszustwa i wyłudzenia Rafał Gaweł, współzałożyciel białostockiego Teatru TrzyRzecze i Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, otrzymał azyl w Norwegii.
Na początku 2019 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku - łagodząc wcześniejszy wyrok niższej instancji o połowę - skazał go prawomocnie na dwa lata więzienia.
Akt oskarżenia zawierał kilkanaście zarzutów, dotyczących m.in. oszustw na ponad 300 tys. zł i ukrywania majątku przed komornikiem. Poszkodowanymi są jeden z banków oraz Fundacja Batorego. Gaweł miał wykorzystywać do prywatnych celów fundusze, które pozyskiwał na działalność założonych przez siebie instytucji.
Sędzia w uzasadnieniu mówiła o tym, że „uczynił on z wyłudzania pożyczek i dotacji sposób na wygodne życie. Co jest tym bardziej bolesne, że podważa zaufanie do innych inicjatyw obywatelskich, których funkcjonowanie opiera się na dotacjach i darowiznach”.
Gaweł: Mści się na mnie prokuratura
Gaweł od początku nie przyznawał się do winy i twierdził, że został skazany w "niesprawiedliwym procesie, na podstawie sfabrykowanych dowodów". Wskutek cofnięcia przez państwo dotacji wpadł w długi, lecz nie dano mu szansy ich spłacić, a zamiast tego postanowiono przykładnie posłać go za kraty.