EN
2.11.2006 Wersja do druku

Nietzsche Kontra Beckett

Że Kraków huczy od plotek, to zrozumiale. Że od plotek huczy Warszawa, też, bo wbrew pozorom wcale się pod względem plotkowania tak nie różnią. Ale w naszym coraz bardziej podzielonym kraju fakt, że pewien znany krytyk uderzył pewnego znanego pisarza, jest prawie sprawą polityczną - komentarz Miłady Jędrysik w Gazecie Wyborczej.

Prof. Michał Paweł Markowski, znawca Nietzschego, kierownik Katedry Międzynarodowych Studiów Polonistycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, opublikował w "Tygodniku Powszechnym" bardzo kąśliwy felieton o zapatrzonym w siebie Wielkim Pisarzu, w którym wiele osób rozpoznało Antoniego Liberę, tłumacza i znawcę Samuela Becketta, autora głośnej powieści "Madame". Żona Markowskiego jest kierownikiem literackim Teatru im. Słowackiego w Krakowie, gdzie właśnie miała się odbyć premiera trzech jednoaktówek Becketta w reżyserii Libery. W teatrze na przedpremierowym spotkaniu z zespołem Libera zaatakował żonę Markowskiego, która niedawno gościła w jego domu i przekazała mężowi informacje o jego narcystycznym zachowaniu się podczas tej wizyty. Wszystko wskazuje na to, że nie wiedziała, jak te opowieści zostaną wykorzystane. Już po premierze w obecności zespołu teatru Markowski zażądał, by Libera przeprosił jego żonę. Ten odparł, że nie będ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nietzsche Kontra Beckett

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 256

Autor:

Miłada Jędrysik

Data:

02.11.2006

Wątki tematyczne