24.02.2009 Wersja do druku

Nie tylko Nowak umie robić teatr

Nie zależało mi wcale na tym, by katapultować z Gdańska Nowaka, byleby tylko usatysfakcjonować niechętnych mu urzędników. Ale gdy kompromis okazał się niemożliwy, nie rozdzierałem szat, ponieważ - w przeciwieństwie do mojego Polemisty - nie jestem zakładnikiem mitu, że tylko Maciej Nowak lub ktoś z jego środowiska potrafi tworzyć wartościowy teatr - Jarosław Zalesiński z Polski Dziennika Bałtyckiego odpowiada na polemikę Mirosława Barana w niekończącej się debacie o Teatrze Wybrzeże pod dyrekcją Adama Orzechowskiego.

Zestawienie: tu wyróżnienie dla Nowaka za "Tytusa", a tu za "Bębenek", "Farsę" oraz "Grupę" dla Orzechowskiego stworzył sam redaktor Baran. Ja zapytałem go przy tej okazji: dlaczego jedno i to samo lokalne wyróżnienie w przypadku Nowaka świadczy o poziomie teatru, a w przypadku Orzechowskiego - o funkcjonowaniu na kulturalnym zaścianku? Jak bowiem inaczej rozumieć passus z artykułu redaktora Barana, że lokalne nagrody zdobyte przez zespół za Orzechowskiego "świadczą nie o potencjale sceny, ale o słabości trójmiejskiej konkurencji"? Nie w głowie było mi również tworzenie statystyk festiwalowych - z powodów jak wyżej. Pytałem jedynie, dlaczego występy teatru na festiwalach za Orzechowskiego to "osiągnięcia" w cudzysłowie, a za Nowaka - sukcesy. Jeśli zaś redaktor Baran nie wyczuł w zdaniu o "Fado" tonacji żartu, świadczy to o tym, że różni nas nie tylko stosunek do uprawianego zawodu, ale i rodzaj poczucia humoru. Przypuszczam, że redakt

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie tylko Nowak umie robić teatr

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Bałtycki nr 46 online

Autor:

Jarosław Zalesiński

Data:

24.02.2009

Wątki tematyczne