Logo
Magazyn

Miesięczna Kronika Teatralna #7/ wrzesień 2026 – część I: zapowiedzi premier sezonu 2026/27

2.10.2026, 10:52 Wersja do druku

Wakacje odeszły w niepamięć, teatry powróciły w pełnym wymiarze do pracy, zatem czas rozpocząć kolejny sezon artystyczny. Jaki będzie? Co nas czeka na krajowych deskach teatralnych? Oto garść indywidualnego wyboru najbliższych premier. Zapraszam do lektury! – pisze Benjamin Paschalski na swojej stronie.

Co przed nami-teatromanami? Zapowiedzi premier sezonu 2026/27

Przed nami dziesięć miesięcy teatralnych wzruszeń, oczekiwań, ale i, niestety, rozczarowań. Coraz częściej dobrą praktyką staje się prezentacja przez nasze krajowe sceny zapowiedzi premier dla całego sezonu. To niezwykle ułatwia planowanie kalendarza i jest również dobrym przewodnikiem tego, czego możemy spodziewać się na deskach teatralnych. W najbliższym czasie, wedle subiektywnego wyboru, życie teatralne koncentrować będzie się w stolicy, która wydaje się, że przygotowała najciekawsze propozycje repertuarowe. Oto wybór dwudziestu premier, które w mojej ocenie będzie warto zobaczyć, gdyż ich tematyka, zespół realizatorów oraz zakładana koncepcja mogą (ale nie muszą) gwarantować najwyższej jakości produkt artystyczny. 

1/ Oresteja, scenariusz i reżyseria: Luk Perceval na motywach trylogii Ajschylosa, Teatr Narodowy w Warszawie, premiera: październik 2026

Jeden z najciekawszych reżyserów Europy, już starszego pokolenia, debiutuje na warszawskiej narodowej scenie, po udanych produkcjach w Starym Teatrze w Krakowie. Kontekstem staje się tragedia ateńska, widziana oczami współczesności, dla ukazania opowieści o rodzinie, która staje się polem bitwy. Rzecz o społeczeństwie dążącym do ustanowienia porządku po czasie chaosu. W obsadzie  między innymi: Karolina Staniec, od tego sezonu w zespole Narodowego, Danuta Stenka, Cezary Kosiński oraz gościnnie Mariusz Bonaszewski. 

2/ Podwójne życie Weroniki, na podstawie scenariusza filmowego Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza oraz Pokoju Vilhelma Tove Ditlevsen, reżyseria: Ewelina Marciniak, Teatr Wybrzeże w Gdańsku, premiera: październik 2026

Do gdańskiej sceny powraca Ewelina Marciniak, obecnie niezwykle ceniona reżyserka teatralna w kręgu niemieckojęzycznym. W swoim najnowszym spektaklu ukazuje postać, której Krzysztof Kieślowski nie zdążył pokazać w swoim filmie – dojrzałej Weroniki. Powracając pamięcią do najważniejszych życiowych wyborów, konfrontuje się ona z własnymi marzeniami, rolami i wyobrażeniami o kobiecości, próbując odpowiedzieć na pytanie, kim mogłaby się stać, gdyby jej historia potoczyła się dalej – wskazuje zapowiedź na stronie Teatru Wybrzeże. Ma to być opowieść o kobiecej pamięci, tożsamości i wolności. 

3/ Czarownice z Salem, Arthur Miller, reżyseria: Tomasz Fryzeł, Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, premiera: październik 2026

Realizacja dramatu będącego metaforą współczesnego społeczeństwa ogarniętego strachem i wzajemną podejrzliwością, choć osadzonego w realiach siedemnastowiecznego amerykańskiego miasteczka Salem. To w nim miały miejsce autentyczne procesy o czary toczące się wśród ludzkiej zawiści i niechęci. Przedstawienie przygotowuje Tomasz Fryzeł, reżyser oddający, w swoich przedstawieniach, pole słowu i aktorskiej sztuce. 

4/ Słodki ptak młodości, Tennessee Williams, reżyseria: Małgorzata Bogajewska, Teatr Narodowy w Warszawie, premiera: listopad 2026

Dramat Williamsa w odświeżonym tłumaczeniu Jacka Poniedziałka w reżyserii powracającej do Narodowego dyrektorki Teatru Ludowego w Krakowie – Małgorzaty Bogajewskiej. Specjalistka od kameralnych, skupionych, psychologicznych opowieści ukazuje świat show-biznesu, koszty sławy oraz miejsca na prawdziwe uczucie. Kulisy aktorskiego życia – nie tylko znanego z okładek kolorowych czasopism, ale przepełnionego cieniami niepowodzeń i upływającego czasu. 

5/ Love Me Tender, Constance Debré, reżyseria: Wojciech Rodak, TR Warszawa, premiera: listopad 2026

Sceniczna adaptacja książki francuskiej autorki Constance Debré, dokonana przez Igę Gańczarczyk, w reżyserii jednego z najciekawszych reżyserów młodego pokolenia – Wojtka Rodaka, laureata „Lauru Konrada”, głównej nagrody Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje” w Katowicach w roku 2024. Rzecz o odkrywaniu własnej tożsamości seksualnej, konsekwencjach indywidualnych wyborów i wierności własnym ideałom. 

6/ Łaknąć, Sarah Kane, reżyseria: Katarzyna Minkowska, Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi, premiera: listopad 2026

Dyrektor łódzkiej sceny – Paweł Łysak – przywraca do repertuaru dramat nieżyjącej już brytyjskiej brutalistki Sarah Kane. Warto wspomnieć, że niegdyś w roku 1998, razem z Pawłem Wodzińskim, założyli „towarzystwo teatralne”, które przybliżało utwory owego nurtu, stając się przełomem i nieoczekiwanym wstrząsem dla publiczności. Tym razem jedna z najważniejszych postaci reżyserii młodego pokolenia – Katarzyna Minkowska – mierzy się z niedramatycznym dialogiem czwórki bohaterów przesiąkniętych „rozrywającą tęsknotą za drugim człowiekiem, uczuciem, bliskością”. W jej interpretacji ma to być opowieść owego kwartetu wpleciona w życie wielkiego miasta. Kameralną, skupioną wypowiedź uzupełnia świat zgiełku i gwaru ulicy. 

7/ Powrót Odysa, Stanisław Wyspiański, reżyseria: Paweł Miśkiewicz, Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, premiera: grudzień 2026

Po wielu zawirowaniach, głównie o politycznym zabarwieniu, pierwsza premiera dyrekcji Jacka Jabrzyka. Nowy etap kieleckiej sceny rozpoczyna klasyka. Paweł Miśkiewicz, jeden z najbardziej rozpoznawalnych reżyserów, powraca do rodzinnego miasta, aby zmierzyć się z dramatem Wyspiańskiego. Lata tułaczki bohatera, powrót do domu, świata, który jest nie do poznania. Męska obsada oraz autorskie spojrzenie mogą zwiastować nieoczywiste spotkanie z teatrem. 

8/ Norwid superstar. Nigdy mnie nie pochowacie, Jan Czapliński, reżyseria: Aneta Groszyńska, Teatr im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, premiera: grudzień 2026

Przewrotna i niejednoznaczna teatralna podróż śladami „czwartego wieszcza” – Cypriana Kamila Norwida. Owa droga ukazuje nie tylko świat emigracji dziewiętnastowiecznego Paryża, ale także Jelenią Górę czasów Polski Ludowej, gdy kształtowała się scena w owym mieście, a także obraz publiczności i współczesności tejże instytucji. Spojrzenie na patrona teatru nie z cokołu pomnika, ale ze społecznej perspektywy widzianej czasem dawnym i aktualnym. To pierwsza premiera sezonu, który będzie należał do kobiet. Zaproszone realizatorki kolejnych premier to: Karolina Kowalczyk, Jolanta Janiczak oraz Anna Obszańska. 

9/ Kartoteka, Tadeusz Różewicz, reżyseria: Piotr Tomaszuk, Teatr Wierszalin w Supraślu, premiera: grudzień 2026. 

Piotr Tomaszuk, szef supraskiej sceny, konsekwentnie podąża utartą, w ostatnich latach, ścieżką ukazywania, w prowadzonej instytucji, interpretacji klasyki polskiej. Tym razem zmierzy się z dramatem Tadeusza Różewicza. Jak mówił reżyser na łamach „Teatru dla Wszystkich”: „Bohater jest Konradem zaprzeczonym, właściwie komicznym, bo uwikłanym w codzienność i w dziennikarskie prostytuowanie słowa. Kartoteka jest katalogiem jego pseudoheroizmów, a przy okazji dowodem degrengolady heroicznego etosu poety i bohatera w czasach PRL-u”. W roli Bohatera – Rafał Gąsowski. 

10/ Nina. Wieczna królowa, Julia Holewińska, reżyseria: Wojciech Faruga, Teatr Dramatyczny im. Gustawa Holoubka w Warszawie, premiera: grudzień 2026

Rzeczywistość mieszająca się z fikcją, a na scenie prominenci Polski Ludowej oraz gwiazdy ówczesnej sceny. Główna bohaterka przedstawienia to Nina Andrycz, wielka artystka teatralna, żona premiera Józefa Cyrankiewicza, a przede wszystkim świadek historii. Wedle zapowiedzi ma to być fascynująca podróż ukazująca relacje sztuki i polityki. Początkowo tytułową postać miała kreować Małgorzata Kożuchowska, dziś aktorka Teatru Narodowego, ale przez lata związana ze sceną w Pałacu Kultury i Nauki. Ostatecznie wystąpi w niej Anita Sokołowska. 

11/ Nie jesteśmy tu dla przyjemności, na podstawie powieści Niny Lykke, reżyseria: Katarzyna Minkowska, Teatr Komedia w Warszawie, premiera: styczeń 2026

W sarkastycznym, komediowym zwierciadle obraz klasy średniej, środowiska literackiego, w którym wszystko jest dozwolone, choć w niewypowiedzianych ramach poprawności. Historia pisarza Knuta, który znany jest z jednej powieści napisanej dwadzieścia lat temu. Bohater czuje się wypalony i zapomniany. Do czasu otrzymania, w zastępstwie innej osoby, zaproszenia na prestiżowy festiwal literacki. Zatem ktoś o nim pamięta, a obecność podczas wydarzenia będzie pełna nieoczekiwanych spotkań. Reżyseruje, w nieoczywistym dla siebie miejscu, wspomniana już Katarzyna Minkowska. 

12/ Iliada, Homer, reżyseria: Kamil Białaszek, Teatr im. Wilama Horzycy w Toruniu, premiera: styczeń 2027

Jeden z najciekawszych reżyserów młodego pokolenia o wyrazistym, klarownym języku teatralnym zawita do Torunia. Dzieło Homera ma stać się pretekstem do ukazania doświadczeń młodego pokolenia żyjącego w cieniu wojny, nowych technologii i w świecie kryzysu męskości.

13/ Akropolis nasze, Tadeusz Słobodzianek, reżyseria: Anna Wieczur, Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, premiera: styczeń 2027

Najnowszy dramat wybitnego naszego dramatopisarza odwołujący się do twórczości Jerzego Grotowskiego i przygotowań do premiery według Akropolis Stanisława Wyspiańskiego w opolskim Teatrze 13 Rzędów w roku 1962. Nowe idee teatru zderzone z rzeczywistością małego miasta oraz rodzenie się mitu wielkiego artysty. Po Sztuce intonacji, wystawionej w stołecznym Teatrze Dramatycznym na zamknięcie dyrekcji Słobodzianka, w tym miejscu, to kolejna próba sceniczna ukazania geniuszu wielkiego maga teatru. 

14/ Oskarżony, Jeffrey Archer, reżyseria: Krystyna Janda, Och-Teatr w Warszawie, premiera: styczeń 2027

Dramat sądowy, którego bohater zostaje oskarżony o morderstwo własnej żony. Publiczność staje się ławą przysięgłych, a pod koniec przedstawienia głosuje nad winą lub niewinnością głównej postaci. Doborowa obsada i współudział widowni mogą stworzyć wciągającą historię sceniczną. 

15/ Popiół i diament, Jerzy Andrzejewski, reżyseria: Frank Castorf, Teatr Dramatyczny im. Gustawa Holoubka w Warszawie, premiera: luty 2027

Niegdyś burzyciel i innowator sceny niemieckiej. Dziś dojrzały reżyser w wieku siedemdziesięciu pięciu lat w stolicy Polski zmierzy się z mitem książki, a także z filmową interpretacją Andrzeja Wajdy z roku 1958 ze Zbigniewem Cybulskim w roli Maćka Chełmickiego. Spektakl ma odnosić się do obrazu powojennej Polski, mitów, które trwały w myśleniu o czasie końca wojny, wyborów etycznych i politycznych, a także cenie indywidualnych decyzji oraz ludzkich kompromisów. 

16/ Tytus Andronikus, William Shakespeare, reżyseria: Oliver Frljic, Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera w Warszawie, premiera: marzec 2027

Powrót do stołecznego Powszechnego chorwackiego reżysera może stać się kolejną próbą skonstruowania widowiska ukazującego świat przemocy i meandrów władzy. Czy wywoła ona polemiki i spory, jak miało to miejsce podczas Klątwy sprzed dziesięciu lat? Dla Frljica, który w swoich pracach ukazuje konflikt jako siłę napędową inscenizacji, dramat Shakespeare’a, będący jedną wielką areną brutalności, może okazać się świetnym materiałem dla zaprezentowania własnej stylistyki, która uległa ewolucji w ostatniej dekadzie. 

17/ Bonnie & Clyde, Ivan Menchell, Don Black, Frank Wildhorn, reżyseria: Michał Znaniecki, Teatr Rozrywki w Chorzowie, premiera: kwiecień 2027

Jedyny spektakl muzyczny w owym zestawieniu. Bonnie Parker i Clyde Barrow – para przestępców amerykańskich działających w latach Wielkiego Kryzysu Gospodarczego lat trzydziestych XX wieku. Ale owe widowisko to nie tylko losy kryminalne, ale także rzecz o celebrytach, którzy budują swój amerykański sen. Reportażowa forma sceniczna z piosenkami, ruchem i żywą akcją – czyli gangsterskie love story na Śląsku. Ale w tym sezonie można spodziewać się kilku musicalowych odkryć: Kościuszko w reżyserii Konrada Imieli we wrocławskim Teatrze Capitol (październik 2026), Dracula w reżyserii Pawła Szkotaka w Teatrze Muzycznym w Poznaniu (luty 2027), Kraina lodu w wizji Tadeusza Kabicza w Teatrze Muzycznym w Łodzi (marzec 2027), Marilyn w realizacji Katarzyny Chlebny w krakowskim Teatrze Variete (marzec 2027) czy Wielki Gatsby w realizacji Wojciecha Kępczyńskiego w Teatrze Muzycznym „Roma” w Warszawie (maj 2027). 

18/ Boska Komedia, Dante Alighieri, reżyseria: Marcin Liber, Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, premiera: maj 2027

Próba zmierzenia się, a może jedynie inspiracja, z arcydziełem włoskiego poety i filozofa doby średniowiecza. Ostrzeżenie przed życiem grzesznym może dziś przybrać odmienne znaczenia i konteksty, szczególnie gdy widowisko przygotowuje jeden z najważniejszych reżyserów w naszym kraju, otwarcie polemizujący z naszą rzeczywistością, wielokrotnie wykorzystujący teksty dawne. Premiera w Olsztynie, teatrze niezwykle prężnie funkcjonującym, może stać się wydarzeniem komentarza wobec współczesności. 

19/ Zagubieni, na podstawie książki Daniela Mendelsohna, reżyseria: Julien Gosselin, Nowy Teatr w Warszawie/ Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, premiera: maj 2027

Kolejna wizyta w naszym kraju uznanego realizatora europejskiego. Tym razem Juliena Gosselin, od czerwca 2024 roku dyrektor paryskiego Odéon-Théâtre de l’Europe. Reżyser sięga po powieść Daniela Mendelsohna Zagubieni. W poszukiwaniu sześciorga spośród sześciu milionów, w którym autor dokonuje swoistego śledztwa, odkrycia, co stało się z jego rodziną podczas Zagłady Żydów w trakcie Drugiej Wojny Światowej. To próba odtworzenia indywidualnych losów ze strzępków rodzinnej pamięci zestawionych ze zbiorową narracją. Wydarzenie ma być jednym z najważniejszych elementów podczas sezonu polsko-francuskiego. Warto zauważyć, że na warszawskiej scenie przy Madalińskiego również w 2027 ma pojawić się spektakl w reżyserii Jana Komasy – Rodzina inspirowana scenariuszem filmowym debiutu anglojęzycznego reżysera Anniversary. 

20/ Festung Breslau, Hubert Sulima, reżyseria: Jędrzej Piaskowski, Teatr Polski we Wrocławiu, premiera: czerwiec 2027

Lokalne historie zawsze spotykają się z wielkim aplauzem publiczności. Przyzwyczaiła nas do nich scena w Legnicy czasów Jacka Głomba z Balladą o Zakaczawiu na czele. Dziś owa tematyka powraca często na różne sceny. Nie inaczej będzie we Wrocławiu. Dwadzieścia lat temu we Wrocławskim Teatrze Współczesnym Jan Klata zrealizował Transfer, rzecz o przymusowym przesiedleniu Niemców oraz Polaków z i do miasta w konsekwencji zmiany granic. Opowieści o tym, jak polityka wpływała na indywidualne dzieje społeczności. Do owego wątku powojennego powraca duet Sulima i Piaskowski tym razem na scenie – tuż po remoncie – przy Gabrieli Zapolskiej. To druga praca tandemu, odwołująca się do historii Wrocławia, po adaptacji Lubiewa Michała Witkowskiego na deskach Współczesnego.

Trzy baletowe wydarzenia w jednym tygodniu października! 

Październik to również czas premier baletowych, o których należy przypomnieć. W jednym tygodniu odbędą się aż trzy pokazy nowych produkcji w Poznaniu, Łodzi i Szczecinie. Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki w stolicy Wielkopolski, jubileuszowo, z okazji setnej rocznicy urodzin Conrada Drzewieckiego, zaprezentuje wieczór baletowy jemu poświęcony, zatytułowany Conrad. W programie: Etiuda b-moll z muzyką Karola Szymanowskiego, Adagio do kompozycji Tomaso Albinoniego, Krzesany Wojciecha Kilara oraz Odwieczne pieśni Mieczysława Karłowicza. Wielkie wydarzenie i możliwość powrotu do mistrzowskich choreografii, a dla wielu miłośników tańca pierwsze spotkanie z ową twórczością. Oryginalnie zapowiada się realizacja Coppelii do muzyki Leo Delibesa w łódzkim Teatrze Wielkim. Choreografię przygotowuje Julien Guérin, a przepiękną oprawę plastyczną Roland Fontaine oraz kostiumy Charles de Vilmorin. Akcja baletu została przeniesiona do końca dziewiętnastego wieku – czasu nowych technologii i postępu. Miłosna opowieść, rozegrana w Paryżu w dzielnicy artystów – Montmartre, ma stać się podróżą w świat magii za sprawą czarodziejskich mocy Coppeliusa. Szykuje się niesamowite, bajkowe widowisko w klasycznym układzie uznanego twórcy tańca. 

W Operze na Zamku w Szczecinie, jakże wpisująca się w obecną narodową dyskusję filmową, baletowa wersja Lalki na podstawie Bolesława Prusa. Przedstawienie przygotowuje obecny kierownik zespołu baletowego, Grzegorz Brożek, we współpracy z dramaturgiem i także byłym tancerzem, szefem zespołu szczecińskiego i choreografem – Karolem Urbańskim. Za tło muzyczne posłużą utwory polskich kompozytorów: Mieczysława Karłowicza i Zygmunta Noskowskiego, jakże nieoczywistych dla tanecznego wykonania. Wielkim wyzwaniem pozostaje przeniesienie ogromu powieści Bolesława Prusa na widowisko bez słów ograniczone do dziewięćdziesięciu minut. 

Urbański zauważał, że swoistą klamrą przedstawienia ma być obraz „magmy”, czegoś pierwotnego, konstruującego, niczym „chaos” tworzący świat. Grzegorz Brożek stwierdzał: „Z punktu widzenia choreografa magma na początku pozwala zbudować ostry kontrast. Najpierw widać organiczny, płynny ruch ciał, które dopiero szukają swojej formy i tożsamości. Dopiero z tej magmy stopniowo krystalizują się konkretne postacie: rodzi się Wokulski ze swoją obsesyjną energią i chłodny, salonowy świat Łęckiej”. Abstrakcja buduje realizm - kontrast ulotnych „motyli” i pracowitych „robaków”, będący metaforą poszukiwania uczucia, choć pozbawionego miłości. Choreograf dodaje: „najważniejsze między nimi jest napięcie – każde z nich widzi w drugim coś innego niż jest w rzeczywistości. Wokulski próbuje dosięgnąć wyobrażenia o Izabeli, a Izabela nie potrafi zaakceptować człowieka, który nie pasuje do świata, w którym sama się umieściła. To przyciąganie i jednocześnie odpychanie jest dla mnie najważniejszym elementem ich relacji. W choreografii chcę pokazać właśnie tę przestrzeń między nimi – pełną pragnienia, frustracji, niespełnienia i niemożności prawdziwego spotkania”. W przedstawieniu niezwykle istotna będzie zespołowość, zderzenie grup społecznych, a także ich odmienności. To spektakl, który w wielu fragmentach odchodzi od realności, linearnej opowieści na rzecz ukazania myśli, wyobrażeń i wewnętrznych stanów emocjonalnych bohaterów. Szczególną rolę odgrywają światło i wizualizacje będące dopełnieniem ruchu wykonawców. Zatem szykuje się nieoczywiste spotkanie z pierwowzorem literackim w autorskim opracowaniu baletowym. 

Zapowiada się nieoczywiste spotkanie ze sztuką tańca i aby o niej było głośno, tak jak o filmowych interpretacjach Lalki naszych czasów. „Benjamin Paschalski w Tańcu” jest patronem medialnym owego wydarzenia.  

Tytuł oryginalny

MIESIĘCZNA KRONIKA TEATRALNA – #7/ WRZESIEŃ 2026. CZĘŚĆ I: ZAPOWIEDZI PREMIER SEZONU 2026/27

Źródło:

benjaminpaschalski.pl

Link do źródła

Autor:

Benjamin Paschalski

Data publikacji oryginału:

01.10.2026

Wątki tematyczne

Sprawdź także