Logo
Recenzje

Mężczyźni objaśniają mi świat

7.04.2026, 16:34 Wersja do druku

„Mężczyźni objaśniają mi świat” wg scen. Mariusza Gołosza na podstawie esejów Rebeki Solnit w reż. Klaudii Gębskiej w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Karolina Jóźwiak/ Archiwum Artystyczne Teatru Narodowego

Szedłem na ten spektakl trochę jak na ścięcie. Dotąd widziane przeze mnie przedstawienia o podobnej tematyce bywały skrajnie mizoandryczne, więc obawiałem się, że i tym razem teatr każe mi się wstydzić tego, kim jestem, i po raz kolejny zasugeruje, że jako mężczyzna zasługuję co najwyżej na pogardę. Zdążyłem się już na podobne tony częściowo uodpornić, ale nie czyni to takich doświadczeń ani trochę przyjemniejszymi. Tym większa była moja ulga — i autentyczna radość — gdy dość szybko okazało się, że to przedstawienie nie jest kolejną odsłoną tego czy innego nurtu czy nurciku współczesnego feminizmu, lecz próbą oczyszczenia samego słowa „feminizm” z tego wszystkiego, co budzi lęk, a przede wszystkim niechęć.

Nie mam pewności, czy dokładnie to miała na myśli p. Solnit w swoich esejach, powstała więc – jak czytam – jakaś imba między twórcami a tworzywem, co jak sądzę jest kwestią trzeciorzędną, gdyż liczy się efekt sceniczny, a ten jest znakomity. Spektakl świetnie balansuje między humorem a powagą, a najmocniejszą sceną jest ta, w której mężczyźni (grani przez kobiety — odważny i celny zabieg) z właściwą sobie pewnością deprecjonują dorobek naukowy jednej z naszych bohaterek — doktor biologii, Anny (Patrycja Soliman, również w roli Padawanki).

Edyta Olszówka imponuje formą — jej Laura Palmer zastanawia się, skądinąd słusznie, np. po co nieboszczce makijaż), a także grana przez Olszówkę Kamila skutecznie „rozbraja” (takiego może słowa użyję) Nauczyciela (Wiesław Cichy), który nie zamierza zapłacić jej za sprzątanie. W roli Kasandry błyszczy Anna Lobedan, natomiast w postać nie Rebeki Solnit, co twórcy uczciwie zaznaczają, wciela się Aleksandra Justa, budując tę – podkreślmy fikcyjną – postać zaiste daleko od jakichkolwiek uproszczeń.

Najkrócej więc mówiąc – dobre, ważne, odważne, świetnie wymyślone i takoż zagrane.

Tytuł oryginalny

MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT

Źródło:

www.rafalturow.ski/teatr

Link do źródła

Sprawdź także