Logo
Recenzje

Magiczne światy Guliwera – teatr, pamięć i wyobraźnia

17.07.2026, 10:15 Wersja do druku

„Guliwer. 80 lat dookoła nas” Mariusza Gołosza i Magdaleny Riffo-Christy w reż. Roberta Drobniucha, Eryka Herbuta i Wojciecha Leśniewskiego w Teatrze Lalek Guliwer w Warszawie. Pisze Anna Czajkowska w Teatrze dla Wszystkich.

fot. Marek Zimakiewicz

Ocena recenzenta/tki: (8/10) – bardzo dobry

Z okazji jubileuszu 80-lecia Teatru Lalek Guliwer warto wybrać się w „podróż do początków” i bliżej poznać jego założycielki, założycieli oraz twórców, którzy nadawali kształt przedstawieniom, dbali o jakość spektakli, myśląc zawsze o najmłodszych widzach. Dobrze rozumieli, że teatr pozwala wychować przyszłego aktywnego, wrażliwego odbiorcę sztuki, a także pomaga rozwijać inteligencję emocjonalną każdego dziecka. 

Pionierskie lata Teatru Lalek Guliwer to rzecz jasna „autorski teatr Ireny Sowickiej”, jak pisze Marzenna Wiśniewska, autorka publikacji poświęconej założycielce Guliwera, niezwykłej artystce i wspaniałej kobiecie. Kolejni dyrektorzy tego teatru nigdy o tym nie zapomnieli.

Aktorzy i trzej reżyserzy: Robert Drobniuch, Eryk Herbut (AST Wrocław) oraz Wojciech Leśniewski (AT Białystok), prezentują opowieść złożoną z urywków wspomnień, marzeń, anegdot zasłyszanych w cieniu garderoby oraz zapisanych w pamięci historii o osobach związanych z Guliwerem. Ludzie zatrudnieni w pracowniach, biurze, obecni za kulisami i oczywiście na scenie budowali magiczny świat, w którym lalki i teatr dla dzieci są najważniejsze. Osiem dekad spędzonych z widzami dostarczyło mnóstwa inspiracji do stworzenia dynamicznego, rozśpiewanego i roztańczonego spektaklu, pełnego błyskotliwych, zabawnych dialogów i humoru.

W odrębnych scenicznych opowieściach cały zespół aktorski tworzy spójny obraz teatru – fantazyjnej rzeczywistości rozpiętej pomiędzy latami pięćdziesiątymi a współczesnością, czyli rokiem 2026. W fantastycznie zaprojektowanej przestrzeni swobodnie poruszają się lalki tintamareski. Autorkami scenografii, kostiumów i lalek są Aleksandra Starzyńska i Julia Ruszkowska. Nieproporcjonalna tintamareska jest przekomiczna i już samo pojawienie się na scenie dużej głowy oraz małego, „nieprawdziwego” tułowia, przywiązanego do szyi aktora, potrafi rozbawić nawet dorosłych widzów. Urocze lalki i ich wyczyny czynią inscenizację bardzo „obrazkową”, wręcz komiksową, przypominającą ilustracje w książkach. Aktorzy-animatorzy grają samych siebie, obdarzając swoich bohaterów wyrazistą mimiką i nadając płynność zabawnym ruchom. Ale tintamareski to nie wszystko. W przedstawieniu pojawiają się jeszcze inne postaci i inne techniki. Najważniejszą z nich jest urocza kotka Zuzia, mocno związana z teatrem przy ulicy Różanej.

Trzy zabawne etiudy lalkarskie ubarwione są melodyjnymi piosenkami autorstwa Magdaleny Riffo-Christy, która pozwala bohaterom „wyśpiewać” różnorodne emocje, przywołując znane i mniej znane motywy ze scenicznego życia. Kolaż złożony z obrazów i wspomnień o kolejno granych bajkach i baśniach, z niezapomnianymi „Podróżami Guliwera” (najnowsza jubileuszowa inscenizacja „Podróży Guliwera” jest szóstą wersją przygód słynnego podróżnika, a pierwsza powstała w 1947 roku), wzbogacony został projekcjami Amadeusza Nosala, pojawiającymi się w tle plakatami oraz tekstami z przeszłości. Trudno nie docenić ogromu pracy włożonej w taką formę uczczenia historycznej warszawskiej sceny lalkowej, ubraną w śmiech, zabawę i kostium, odpowiednio rozświetloną przez Prota Jarnuszkiewicza. Ogromnie cieszy przypomnienie o tych, których codzienne wysiłki nie zawsze są widoczne i opisane, choć są niezbędne do tworzenia magicznych światów wydobywanych z poetyckiej fantazji oraz nieograniczonej wyobraźni autorów, autorek, reżyserek i reżyserów.

Na zakończenie pokazano niezwykle wzruszający film poświęcony Irenie Sowickiej i jej wymarzonemu teatrowi. To rodzaj promocji bardzo ciekawej książki poświęconej biografii i twórczości teatralnej wspomnianej artystki, autorstwa Marzenny Wiśniewskiej, z oprawą graficzną Julii Juzyk, dostępnej do pobrania za darmo na stronie internetowej Guliwera oraz w kasie teatru. Sowicka w swoim myśleniu o edukacji teatralnej koncentrowała się na zaspokajaniu potrzeb psychicznych dzieci i kluczowej roli, jaką odgrywa sztuka w kształtowaniu osobowości kilkulatków. Dzisiejszy Guliwer kontynuuje to powołanie.

Teatr Lalek Guliwer

Tytuł oryginalny

Magiczne światy Guliwera – teatr, pamięć i wyobraźnia

Źródło:

Teatr dla Wszystkich

Link do źródła

Autor:

Anna Czajkowska

Data publikacji oryginału:

16.06.2026

Sprawdź także