09.09.2020, 17:54 Wersja do druku

Lublin. "Kimberly Akimbo" w Teatrze Starym

mat. teatru

O 16-latce chorej na progerię, czyli przyspieszone starzenie i zmagającej się z tym problemem rodzinie opowiada spektakl "Kimberly Akimbo", którego premiera odbędzie się w sobotę w Teatrze Starym w Lublinie.

Będzie to polska prapremiera sztuki amerykańskiego dramatopisarza Davida Lindsay-Abaire. W roli tytułowej bohaterki 16-letniej Kimberly wystąpi Jadwiga Jankowska-Cieślak.

Reżyser przedstawienia Aleksandra Popławska podkreśliła, że sztuka jest barwna, w spektaklu łącza się wątki dramatyczne, kryminalne i komediowe. "Choroba jest tutaj pretekstem. To jest temat, który istnieje, ale pokazujemy coś innego. Ta sztuka jest m.in. o rodzinie, o miłości" - powiedziała podczas próby medialnej w środę.

Tytułowa bohaterka Kimberly to 16-latka, która chodzi do szkoły średniej, ma typowe dla nastolatków zainteresowania i zachowania, ale ma twarz i ciało staruszki. Jest chora się progerię, czyli zespół Hutchisona-Gilforda. Dotknięta nim osoba starzeje się kilka razy szybciej niż jej rówieśnicy. Osoby chore na progerię żyją średnio 16 lat.

Bohaterkę sztuki poznajemy właśnie w jej 16 urodziny. "To bardzo trudny moment dla całej tej rodziny" - powiedział Marek Kalita, który w spektaklu gra ojca Kimmy - Buddy'ego. "To jest też opowieść o tym, jak ci rodzice się zmagają przez 16 lat z tą sytuacją, bardzo trudną dla nich" - dodał.

Twórcy przedstawienia wyjaśnili jednak, że sztuka nie jest typowym dramatem i tragedią, a zderzenie w niej nastoletniej mentalności z dojrzałym ciałem bohaterki jest pretekstem do zaskakujących zwrotów akcji, absurdalnych gagów, językowych nieporozumień i komicznych ripost.

"Choroba bohaterki będzie tylko pretekstem, żeby opowiedzieć o człowieku samotnym, wykluczonym, zagubionym, niejednoznacznym i pełnym sprzeczności - czyli o każdym z nas" - napisała Popławska w programie teatralnym.

Sztukę na język polski przetłumaczył na potrzeby tego spektaklu Daniel Wyszogrodzki. Scenografię przygotował - Tomasz Mreńca, muzykę - Tomasz Mreńca i Daniel Spaleniak, a kostiumy i wizualizacje, które są wykorzystywane w spektaklu - Maria Matylda Wojciechowska.

Źródło:

PAP