Pierwszą premierą nowego sezonu w Teatrze Wielkim w Łodzi będzie doskonale znany i lubiany balet – „Coppelia" Leo Delibesa.
Na deski Teatru Wielkiego w Łodzi, po 26 latach, wraca słynny baletowy przebój - „Coppelia, czyli dziewczyna o szklanych oczach" (tak brzmi pełny tytuł) Leo Delibesa. To pełna wdzięku, a i humoru, historia o miłości. Libretto zostało oparte na mrocznej powieści o okrutnym doktorze, który chce przekazać duszę człowieka mechanicznej lalce. Stary Coppelius jest lalkarzem. Stworzył tańczącą lalkę naturalnej wielkości. Lalka jest tak realistyczna, że Franz, młody wieśniak, zakochuje się w niej i odsuwa na bok swoją prawdziwą miłość - Swanildę. Jednak Swanilda uświadomi mu jego błąd, przebierając się za lalkę i udając, że ożywa. W ten sposób także uratuje ukochanego przed śmiercią z rąk mrocznego wynalazcy, który szuka ofiary, by przenieść ludzką duszę do jednej ze swoich lalek i dzięki temu ją ożywić.
Kierownictwo muzyczne przedstawienia objął argentyński dyrygent Luis Gorelik. - To nie jest moja pierwsza „Coppelia", ale ta jest specjalna, inna - zapewnia artysta. - Przede wszystkim z powodu stopnia dużego skomplikowania choreografii. To ekstremalnie trudny, ale fantastyczny koncept. Choreografię przygotował ceniony francuski artysta Julien Guerin.
- Mam nadzieję, że zaskoczę polską publiczność. „Coppelia" to jeden z największych i najczęściej wystawianych baletów na świecie. Chciałbym zaprosić widzów w podróż do wyjątkowego świata, który kocham. Do Paryża z końca XIX wieku, do jego serca, czyli na Montmartre, do Moulin Rouge, emblematu miasta. Miałem ambicję stworzyć „Coppelię" spektakularną, żywiołową, kolorową, pełną fantazji oraz humoru. Oczywiście chciałem utrzymać stary charakter baletu, ale w głównej historii pokazać swoją własną wyobraźnię i artystyczną wizję - zapowiada choreograf.
Dekoracje do spektaklu przygotował francuski scenograf Roland Fontaine. -Wspólnie z Julienem postanowiliśmy odtworzyć na scenie Paryż. Ale sztuka dzieje się w domu lalek, więc miasto oczywiście jest mniejsze niż w rzeczywistości, a ludzie wyglądają jak figurki. Gramy różnicą rozmiarów pomiędzy postaciami i scenografią - opowiada.
Rolę Swanildy przygotowują Riho Okuno, Laura Ryngajłło i Claudie Lacąuemanne; Franza-Joshua Legge, Dominik Senator i Chase Vi-ning; Doktora Coppeliusa- Nazar Botsiy, Koki Tachibana i Chase Vi-ning; a lalki Coppelii - Gabriela Ignaszak i Angela Albonetti.
- Balet wraca do naszego repertuaru, ale w takiej formie będziemy go grać po raz pierwszy - mówi Rafał Janiak, zastępca dyrektora Teatru Wielkiego ds. artystycznych. - Dwie poprzednie realizacje zawierały muzykę z nagrania. Tym razem muzykę będzie wykonywać nasza orkiestra. Premiera w sobotę 17 października od godz. 19. Przedstawienie można też obejrzeć 18 października od godz. 19 oraz 14 i 15 listopada.