Logo
Aktualności

Łódź. W Teatrze Jaracza trwają przygotowania do premiery „Pływalni” Magdaleny Drab

28.04.2026, 18:07 Wersja do druku

„Pływalnia” Magdaleny Drab to czwarty spektakl Teatru Jaracza w Łodzi prezentowany w cyklu „Opowieści na czas chaosu”. Według reżysera Rafała Sabary sztuka, dotykająca trudnych tematów starzenia się i relacji międzyludzkich, balansuje nastrojem od śmiechu po wzruszenie. Premiera odbędzie się 5 maja.

fot. mat. teatru

Realizatorzy spektaklu zapraszają widzów do „Pływalni”, czyli miejskiego basenu, w którym Jakaś Maria, Jakaś Krystyna, Jakaś Janina, Jakaś Elżbieta i Jakiś Andrzej uczą się pływać, a przy okazji snują rozważania o tym, że kiedyś było jednak lepiej, a przynajmniej inaczej.

Jak mówił na wtorkowej próbie medialnej Rafał Sabara, jest to już drugi - po „Słabych” - tekst Magdaleny Drab, który w jego reżyserii znajdzie się w repertuarze Teatru Jaracza.

- Dla mnie jest to jedna z nielicznych autorek posiadająca umiejętność łączenia elementów, które mnie najbardziej w teatrze poruszają i interesują. Mamy tu prawdziwe relacje, ale ubrane w bardzo ciekawą formę i poprzez język, jakim te postacie ze sobą rozmawiają, wydobyte w interesujący sposób - zaznaczył.

w opinii reżysera sztuka łączy w sobie zabawę i „totalną prawdę” o ludzkich relacjach, zgodnie z zasadą, że często mamy potrzebę, by pośmiać się z rzeczy, których najbardziej się lękamy. A ponieważ „Pływalnia” to spektakl o starzeniu się, które dopada nas na różnych etapach życia i o takich chwilach, kiedy przestajemy nadążać za rzeczywistością i ją rozumieć, można przypuszczać, że wielu widzów będzie na nim śmiać się przez łzy.

Na Scenie Kameralnej Jaracza wystąpią: Dorota Kiełkowicz, Izabela Noszczyk, Bogusław Suszka oraz gościnnie: Edyta Jungowska i Magdalena Kuta.

- Moja postać, Jakaś Krystyna, realizuje się w działaniu, w tym, że osiąga swoje cele. Ma sporo deficytów z dzieciństwa, więc próbuje je troszeczkę tak zatupać, gdzieś odsunąć, ma też dosyć skomplikowaną relację ze swoją siostrą, taki związek współuzależnieniowy. Myślę, że ta postać gdzieś na koniec zostaje tak naprawdę obdarta z tych wszystkich parawanów, które stawia, żeby przypadkiem nie spotkać się z tym, co jest bolesne, z tym, co gdzieś się zadziało w przeszłości - podkreśliła Jungowska.

Autorką scenografii i kostiumów jest Beata Nyczaj, muzyki Jacek Lachowicz; za choreografię odpowiada Urszula Parol, za reżyserię świateł i wideo – Aleksandra Wolan.

„Pływalnia” to czwarta z cyklu „Opowieści na czas chaosu”, którym Teatr Jaracza chce zapraszać widzów do rozmowy i dawać im nadzieję.

- Chaos dociera do nas zewsząd. Nie jesteśmy w stanie rozpoznać interesów, którymi kierują się politycy, zrozumieć, dlaczego wybuchają wojny. Jedni optują za jedną teorią, inni za drugą. Ustami bohaterów tej sztuki mówimy: skoncentruj się na najprostszych relacjach, może odnajdziesz w nich jakiś porządek - wyjaśnił Sabara.

Spektaklowi, który będzie miał premierę 5 maja, towarzyszy szereg wydarzeń. 8 maja w teatralnej kawiarni Piekłostan odbędzie się międzypokoleniowa potańcówka, inspirowana atmosferą uzdrowisk i domów kultury – „Dancing w sanatorium”. Z kolei 9 maja zaplanowano warsztat - „Czy mnie jeszcze widać?”. Uczestniczki i uczestnicy będą poszukiwać odwagi i motywacji do tego, aby sprawić, że starzenie się nie będzie znikaniem, a raczej tym okresem w życiu, w którym wreszcie można pokazać innym swoje prawdziwe „ja”. Na 12 maja zaplanowany jest międzypokoleniowy warsztat ruchowy z Aleksandrą Awtoniuk pod hasłem „Przepływy”.

Źródło:

PAP

Sprawdź także