Logo
Aktualności

Łódź. W Teatrze im. Jaracza prapremiera ekologicznego thrillera Olgi Tokarczuk

2.12.2025, 17:09 Wersja do druku

Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi jako pierwszy w kraju zaprezentuje sceniczną adaptację powieści Olgi Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Ekologiczny thriller zaadaptowany na scenę przez Sandrę Szwarc, reżyseruje Lena Frankiewicz. Prapremiera odbędzie się w sobotę.

fot. mat. teatru

Podczas wtorkowej próby medialnej realizatorzy spektaklu nie kryli fascynacji wielowarstwową prozą noblistki, podkreślając, że stanowi ona świetny materiał dla teatru.

- Jest to piękny tekst, będący opowieścią o tym, co się dzieje, kiedy język zwierząt i natury jest zagłuszany przez hałas ludzkich interesów; z bardzo mocną kobiecą bohaterką, rzeczniczką braci mniejszych Janiną Duszejko, którą gra u nas Milena Lisiecka. To opowieść o empatii, która przekracza granice gatunku. W naszej interpretacji będzie też takim protest songiem zmęczonej natury; natury wkurzonej, wyeksploatowanej przez człowieka; natury, która upomina się o swoje i zaczyna się mścić - podkreśliła reżyserka spektaklu Lena Frankiewicz.

Jak mówiła, książka Olgi Tokarczuk zachwyciła ją, bo bardzo przewrotnie wciąga widza w pułapkę - z początku wydaje mu się, że czyta kryminał, w którym znajduje typowe dla tego gatunku tropy i rekwizyty, zanurzone w realiach „małej prowincji” w Kotlinie Kłodzkiej.

- Tak naprawdę pod pretekstem tego gatunku rozgrywa się rzecz na dużo głębszym, fundamentalnym poziomie. Zmiana pojęciowa dokonuje się w książce za pomocą języka, którego używa Janina, mówiąc o zwierzętach „istoty” i stawiając znak równania między śmiercią człowieka a śmiercią zwierzęcia. Uświadamia nam, że zabijanie stało się bezkarne, że uczestniczymy w jakimś skandalu od stuleci i że tak naprawdę o naszym człowieczeństwie nie decyduje rozum ani dusza, tylko to, że możemy dysponować cudzym życiem - dodała Frankiewicz.

Reżyserka wyjaśniła, że sceniczna rzeczywistość została skonstruowana w oparciu o dwa plany - ludzki i zwierzęcy, który w spektaklu jest reprezentowany poprzez ciało i ruch. Jako Sarny na scenie pojawiają się trzy tancerki i choreografki - Agnieszka Kryst, Alisa Makarenko i Anna Steller, uosabiające pierwiastek zwierzęcy - dziki, naturalny i pierwotny. Ich nierzeczywista obecność mocno kontrastuje z realizmem pozostałych postaci znanych z kart książki Tokarczuk takich jak Duszejko, Dyzio czy Boros.

- Duszejko jest dobrym człowiekiem, który troszeczkę sobie nie radzi z brutalnością współczesnego świata. Ona nie widzi podziału między światem ludzi i zwierząt, nie dostrzega, że ludzie mają większe prawa niż zwierzęta. Uważa, że wszyscy jesteśmy istotami, którym należy się godność, szacunek i walczy o ten szacunek i godność dla zwierząt - zaznaczyła odtwórczyni głównej roli Milena Lisiecka.

Tłem dla opowieści będzie górska scenografia stworzona przez Agatę Stanulę. Lena Frankiewicz przyznała, że po raz pierwszy w swojej teatralnej realizacji tak mocno wykorzystuje na scenie żywioły przyrody. W jej opinii zjawiska atmosferyczne - wiatr, śnieg, deszcz - sprawiają, że ludzie stają się mali i bezradni w obliczu natury.

- Za muzykę do spektaklu odpowiada Stefan Wesołowski, który stworzył bardzo bogatą fonosferę, zarówno odpowiadającą za narrację ekologicznego thrillera, ale też za pobudzenie tej drugiej warstwy świata zwierząt i natury. Ważne są projekcje Mateusza Zielińskiego, które generują zjawiska atmosferyczne i całą warstwę astrologiczną - bo Janina Duszejko jest astrolożką - a także efekty świetlne, za które odpowiada Aleksander Prowaliński. Dzięki tym środkom wykreowany świat będzie wielobarwny, ciekawy, niejednoznaczny, a momentami bardzo mroczny - dodała.

Prapremierę spektaklu, która odbędzie się na Dużej Scenie Teatru im. Jaracza w sobotę, ma obejrzeć autorka powieści Olga Tokarczuk.

- To jest bardzo ekscytujące, ale nie powoduje w nas jakiegoś napięcia. Cieszymy się, że będzie w teatrze i że będziemy mieli okazję do wymiany zdań. Będzie to nasze pierwsze spotkanie. Autorka „Prowadź swój pług przez kości umarłych” dała nam wolną rękę przy adaptacji, więc jesteśmy ciekawi, jak przyjmie nasze propozycje - zaznaczyła Frankiewicz.

Po kolejnym spektaklu 7 grudnia zaplanowano spotkanie zespołu twórczego i aktorskiego z publicznością, a na 11 grudnia - Premierę Belferską - specjalny pokaz, po którym nauczyciele i edukatorzy będą mogli porozmawiać o edukacyjnym wymiarze przedstawienia i sposobach, jak może być wykorzystany w pracy z młodzieżą.

Źródło:

PAP

Sprawdź także