31.08.2020, 09:14 Wersja do druku

Łódź. Płeć i ujarzmianie natury. "Miejskie ziółka" na Festiwalu Łódź Czterech Kultur

W czwartek 3 września rozpoczyna się Festiwal Łódź Czterech Kultur, w tym roku pod hasłem "Przyszłość bez powrotu" i w cieniu koronawirusa. Są jeszcze bilety na spektakl "Miejskie ziółka", w którym Joanna Osyda zagra hybrydę ludzko-roślinną.

„Miejskie ziółka”, koprodukcja z Teatrem im. Kochanowskiego w Opolu, to opowieść o świecie po ekologicznej apokalipsie, w którym władzę przejmują rośliny. Reżyserka, Natasza Sołtanowicz  zastanawia się, do czego może doprowadzić katastrofa klimatyczna.

– Zainspirował mnie wysyp roślinnych publikacji na rynku wydawniczym. Życie drzew, niesamowite zdolności roślin... – opowiada. – Faktycznie, rośliny prowadzą fascynujące życie, a i w świecie ludzkim jest mnóstwo roślinnych metafor, również w Biblii.

Płeć i apokalipsa

Scena przemieni się w bunkier, pojawią się na niej pozostałości ludzkiego świata: wanna, stary fotel, w które już wdarła się roślinność. Marianna Syska (scenografia, kostiumy) przyglądała się temu, jak rośliny walczą o życie w miejskich przestrzeniach, wychylając się z kratek kanalizacyjnych i oplatając budynki.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Płeć i ujarzmianie natury. "Miejskie ziółka" na Festiwalu Łódź Czterech Kultur

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Łódź online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Wątki tematyczne