06.05.2021, 15:42 Wersja do druku

Legnica-Polkowice. Zawodowcy z amatorami "zrobią teatr"

Centrum Kultury w Polkowicach pozyskało ministerialne pieniądze. Legnicki Teatr Modrzejewskiej zapewni artystyczną opiekę i realizację. W ramach projektu "Zróbmy Teatr!" Jacek Głomb wyreżyseruje plenerowe widowisko w konwencji realizmu magicznego. W tle historia osiedleńców, którzy po wojnie przybyli do miasta w sercu dzisiejszego Zagłębia Miedziowego. Premiera we wrześniu br.

fot. mat. teatru

- Punktem wyjścia dla scenariusza będzie przybycie do miasta pierwszej fali polskich przesiedleńców w 1945 roku (w 1946 roku Polkowice z uwagi na niewielką liczbę mieszkańców utraciły na 21 lat prawa miejskie). Widzowie obejrzą ten „nowy świat” właśnie  z ich perspektywy. Osiedleńcy znajdą się w tajemniczej i nieoswojonej przestrzeni, której nie będą w stanie powiązać z własną historią, ani tożsamością. Wyrwani ze swoich domów, otoczeni przedmiotami obcych ludzi, długo pielęgnować będą nadzieję, że są tu tylko na chwilę. W pewnej chwili pojawią się jednak postacie, które - niby od niechcenia - zaczną  opowiadać osadnikom historię tej ziemi i jej barwną przeszłość - objaśnia założenia tej realizacji autorka scenariusza Katarzyna Knychalska.

Prace nad scenariuszem już się rozpoczęły. Twórcy sięgną po prawdziwe historie, postacie i anegdoty z przeszłości dolnośląskiego miasta. Nie będą one jednak traktowane dosłownie, ponieważ spektakl z założenia nie będzie dokumentem lecz próbą budowania mitologii miejsca, w której historia jest tylko impulsem do uruchamiania wyobraźni i snucia własnej, metaforycznej opowieści w konwencji realizmu magicznego.

"Poprzez wybór tematu chcemy zwrócić uwagę mieszkańców Polkowic na historię ich małej ojczyzny i korzenie ich przodków, a także zintegrować różne grupy wiekowe i społeczne, aby wytworzyć poczucie wspólnej tożsamości” – czytamy w uzasadnieniu wniosku polkowickiego Centrum Kultury o dofinansowanie teatralnego przedsięwzięcia, które w ten sposób pozyskało 98 tys. zł w ramach ministerialnego programu "Edukacja kulturalna" zarządzanego przez Narodowe Centrum Kultury. Wraz z wkładem własnym gminy Polkowice realizatorzy widowiska będą mieli do dyspozycji budżet w wysokości 150 tys. zł.

- Chcemy, by mieszkańcy byli częścią tego projektu, utożsamiali się z nim i wzięli w nim udział. Mogą być to grupy formalne, a także pojedyncze osoby. Każdy, kto będzie chętny, znajdzie swoje miejsce w tej realizacji, zarówno na scenie, jak i poza nią. Poszukujemy naprawdę wielu talentów. Zaprosimy amatorów sztuki scenicznej do statystowania, a nawet do małych ról. Będzie można uczestniczyć w budowaniu scenografii, albo brać udział w grupie muzycznej. Takie miejsce widzimy np. dla chóru, który działa przy polkowickim Centrum Kultury. Hasło „Zróbmy Teatr!” traktujemy poważnie, bo chcemy zrobić to wspólnie - mówi reżyser tworzonego widowiska i dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy Jacek Głomb.

fot. mat. teatru

Polkowice to miasto bez teatru. Zakochane w sztuce scenicznej ma jednak swoje teatralne festiwale: Polkowickie Dni Teatru "Oblicza Teatru" czy Festiwal Spektakli dla Dzieci "Na ziarnku grochu". Przed dwoma laty polkowiczanie nawiązali ściślejszą współpracę z teatrem w Legnicy, a jej efektem była prezentacja czterech legnickich realizacji w ramach projektu "Modrzejewska w Polkowicach". Nieprzypadkowo zatem to właśnie z tego miasta wyszła inspiracja, by - wspólnie z zawodowcami z Legnicy - podjąć się realizacji teatralnego widowiska.

Połączenie lokalnych legend, realnego miejsca i współczesnych jego mieszkańców pozwoli osiągnąć efekt, który ekipa twórców uważa za najważniejszy dla swojej pracy: powoła prawdziwy mit miasta. Dla legnickiego teatru to jeden z rozpoznawalnych nurtów aktywności artystycznej. Historię Legnicy wpleciono w "Balladę o Zakaczawiu" (2000), "Wschody i Zachody Miasta" (2003), "Człowieka na moście" (2014). Te związane z regionem odnajdziemy w dramatach "Łemko" (2007), "Orkiestra" (2001) i "Skarb wdowy Schadenfreude" (2016). Motyw powojennej "wędrówki ludów" był natomiast tematem koprodukcji, takich jak "Moja Bośnia" (2014) i "Przerwana odyseja" (2016).

- To pierwsze tego typu wydarzenie związane z historią naszego miasta. Cieszę się, ponieważ ten wyjątkowy, bo polkowicki spektakl będzie spełnieniem naszych kulturalnych marzeń - zapewnia Bogusław Godlewski, dyrektor Centrum Kultury w Polkowicach, który poinformował, że rekrutacja mieszkańców do tego społeczno-artystycznego przedsięwzięcia już się rozpoczęła i potrwa do 18 maja.

W czerwcu ruszą warsztaty oraz próby, które po lipcowej przerwie wakacyjnej wznowione zostaną w drugiej połowie sierpnia. Wraz z legnickimi aktorami ekipę twórców spektaklu stanowią: Jacek Głomb (reżyseria), Katarzyna Knychalska (scenariusz), Małgorzata Bulanda (scenografia i kostiumy), Jacek Hałas (muzyka) oraz Witold Jurewicz (ruch sceniczny). Bezpłatną dla mieszkańców premierę widowiska w polkowickim rynku zaplanowano wstępnie na 11 września. Z realizacji widowiska powstanie także film, który zostanie udostępniony w sieci.

Źródło:

Materiał nadesłany

Wątki tematyczne