Logo
Aktualności

Kraków. Ranking najlepszych krakowskich spektakli teatralnych w 2025

5.01.2026, 09:33 Wersja do druku

Pierwsze miejsce na podium przyznaję  niestandardowo  spektaklowi operowemu. Oto moi faworyci wśród tegorocznych premier krakowskich scen teatralnych.

fot. mat. teatru

 „Aida"

Złota a skromna, monumentalna a nieprzytłaczająca, klasyczna a oryginalna. I tyle mogłoby wystarczyć za recenzję. Widowiskowa i pełna rozmachu opowieść o miłości, lojalności i poświęceniu, rozgrywająca się w starożytnym Egipcie w krakowskiej wersji rozegrała się w złoto-czamych barwach scenografii i kostiumów. Wielkie brawa dla Domenico Franchiego, autora scenografii i kostiumów, który potrafił stworzyć na scenie klimat starożytnego Egiptu bez zamieniania opery w muzeum archeologiczne.

„Sceny z życia małżeńskiego"

Ingmar Bergman stał się dla twórców krakowskiego przedstawienia punktem wyjścia, współczesny rys nadała mu dramaturżka i autorka adaptacji Małgorzata Maciejewska, wprowadzając na scenę m.in. język znany z terapii i bohaterkę, która nagrywa instagramowe rolki o związkach. O projekcjach w spektaklu właściwie nie warto byłoby wspominać z racji tego, że nie są dziś niczym niezwykłym, gdyby nie fakt, że w bardzo udany sposób nawiązują do filmowej genezy „Scen z życia małżeńskiego". Pozwalają jednocześnie grać aktorom swobodnie, bez konieczności mówienia do widza, ten dostanie obraz z kamery, która idzie za aktorem.

„Czerwone i czarne"

XIX-wieczna powieść Stendhala jest wprawdzie ubrana w kostium, ale taki, który nie przeszkadza widzowi XXI wieku odbierać przedstawienia współcześnie. Bo tak właśnie o historii Juliana Sorela opowiada Bartosz Szydłowski, dodając do historii również aktualne wątki. Świetnym pomysłem scenicznym było opowiedzenie klasyki literatury w formie przesłuchania, które nie pozwala widzowi nawet na chwilę odwrócić uwagi.

„Wegetarianka"

To powieść południowokoreańskiej noblistki Han Kang. Jej bohaterka, nękana koszmarami postanawia wyeliminować ze swojej diety mięso. Wegetarianka sama w niedługim czasie cała zaczyna przemieniać się w roślinę, co przeraża jej otoczenie. Dla twórców Teatru Słowackiego powieść stała się kanwą dla pytań o to, co popycha człowieka do tego, by wyrzec się siebie - ciała, języka, gatunku? Skąd bierze się potrzeba zniknięcia - nie tylko jako gestu odmowy, ale też rozpaczy, która nie znajduje już żadnej innej formy wyrazu?

„Święty Rysiek ze Śląska"

Piotr Sieklucki wie, jak zrobić hit. Przepis jest prosty: znana biografia, życiowa drama i muzyczny akcent. Tym razem na warsztat Sieklucki wziął biografię i twórczość Ryszarda Riedla, lidera Dżemu, choć nie jest to spektakl biograficzny. Jak zaznacza reżyser, tyle w nim Riedla, ile jego samego. „To jest moja opowieść o zakamarkach mojej duszy, o traumach z dzieciństwa szkoły podstawowej, o dojrzewaniu i umieraniu" - mówił przed premierą. Chociaż Piotr Sieklucki podkreśla, że Dżem to nie jest ani jego muzyczna bajka - bluesa trochę więc Riedlowi podrasował - opowiedział ją bardzo prawdziwie. I tu zapewne tkwi siła tego przedstawienia, za tę prawdę twórcy dostali owacje na stojąco na premierowym spektaklu.

„Piramida zwierząt"

Spektakl, który w zamyśle twórcy jest opowieścią o wolności sztuki, jest też lustrem, w którym może się przejrzeć pokolenie transformacji. Inspiracją dla spektaklu Michała Borczucha jest legendarna rzeźba Katarzyny Kozyry pod tym samym tytułem, stworzona jako praca dyplomowa artystki w 1993 roku. Cztery wypchane zwierzęta: koń, pies, kot i kogut ustawione na swoich grzbietach w formie piramidy stały się ogólnopolskim skandalem. Jednocześnie praca Katarzyny Kozyry wywołała trwającą do dziś dyskusję na temat roli artysty, etyki i wolności w sztuce.

„Skóra po dziadku"

Mateusz Pakuła ponownie sięga do rodzinnej historii, tym razem przenosimy się do epicentrum stalinizmu, początku lat 50., gdy jego nastoletni dziadek za szczeniacki wybryk trafia do kieleckiej katowni. Kto go z niej wyciągnął i dlaczego? Jaki związek z tym wydarzeniem miała wojna, Holokaust i pogrom kielecki? Spektakl skoncentrowany na historii bez efektów i efekciarstwa.

„Uroczystość"

„Uroczystością" Teatr Ludowy świętował swoje 70-le-cie. Spektakl to teatralna adaptacja duńsko-szwedzkiego filmu z 1998 roku „Festen". Opowiada historię spotkania z okazji 60. urodzin głowy domu, szybko przeobrażając się w czarną komedię o śmierci, traumie i relacjach rodzinnych. Małgorzata Bogajewska zadaje pytanie, czy warto zawalczyć o prawdę i oczyszczenie, nawet za cenę utraty rodziny.

„Polish Horror Story"

To opowieść o dwójce bohaterów Arnim i Wolfie, youtuberach zajmujących się zjawiskami paranormalnymi. Bohaterką jest również wampirzyca Zośka, która została odkopana i próbuje zakończyć niezałatwioną sprawę, błąkając się po ulicach Krakowa. Dziennikarze, którzy pojawią się w spektaklu staną się zaś pretekstem do tego, by opowiedzieć o tym, jaką transformację przeszły w ostatnich latach media i - jak chcą twórcy - rządzi nimi diabeł. Na scenie pojawią się potwory nierealne, z innego porządku, ale jak mówią twórcy: to nie one są źródłem naszych lęków. Przerażające okazuje się to, co bardziej realne, co dociera do nas po włączeniu telewizora czy radia. Inspiracją był m.in. „Blair Witch Project". I jest to spektakl, na którym nie raz się zaśmiejecie, bo to historia o kraju toczącym nieustanną walkę między esencją a kostiumem.

„Six"

„SIX" to w Variete popisowy pokaz śpiewu i tańca. Brytyjski musical z muzyką i tekstami autorstwa Toby'ego Marlowa i Lucy Moss miał swoją premierę w 2017 roku w Edynburgu. Od tego czasu doczekał się profesjonalnych adaptacji nie tylko na West Endzie i Broadwayu, ale też na innych scenach muzycznych świata. Musical ten jest współczesną opowieścią o życiu sześciu żon Henryka VIII przedstawioną jako koncert pop, w którym żony, śpiewając na zmianę, opowiadają swoją historię, aby pokazać która z nich cierpiała najwięcej z powodu Henryka. Żona, która została skrzywdzona najbardziej miała zostać liderką grupy. Krakowski spektakl wyreżyserowała Katarzyna Chlebny, która, „przenosząc to muzyczne widowisko na rodzimy grunt, pragnie zwrócić uwagę na to, jak jedność i wzajemne wsparcie wzmacniają siłę kobiet" -zapowiada Variete. Spektakl świetny muzycznie z energią i muzyczną pasją młodych artystek oraz fenomenalną wyobraźnią sceniczną reżyserki.

Tytuł oryginalny

Ranking najlepszych spektakli teatralnych w Krakowie w 2025

Źródło:

Polska Gazeta Krakowska nr 3

Autor:

Anna Piątkowska

Data publikacji oryginału:

05.01.2026

Wątki tematyczne

Sprawdź także