23.09.2020, 12:31 Wersja do druku

Kraków. Premierowy „Spektakl dyplomowy, czyli kilka piosenek o przemocy w teatrze”

proj. Łukasz Błażejewski

25 i 26 września Teatr Nowy Proxima zaprasza na „Spektakl dyplomowy, czyli kilka piosenek o przemocy w teatrze”, kolejną premierę, która powstała w ramach Laboratorium Nowego Teatru.

Choć nikt tego nie przyzna, moralizowanie jest jedną z ulubionych rozrywek twórców teatralnych. Jeśli spektakl powstaje w tak zwanym nurcie „zaangażowanym” opisy na stronach internetowych prześcigają się w sformułowaniach typu: rozliczyli (tu wstaw dowolną grupę społeczną), pokazali całą prawdę o…, bezkompromisowo rozprawili się z… itd. Należy zadać pytanie: czy twórcy są jednakowo surowi dla samych siebie podczas procesu pracy? Czy gorliwie pilnują założeń o empatii, równości i wspólnocie?

A może jednak cel uświęca środki i nie warto przejmować się tą całą przemocą… Fizyczną, ekonomiczną, strukturalną, wykorzystującą władzę autorytetów, działającą w przestrzeni symbolicznej. Przemocą, której w sumie nie widać. Bo przecież nikt nie jest na tyle szalony, żeby na przykład wyjść, opowiedzieć o tym ze sceny, może jeszcze zrobić z tego punkowy koncert? Przecież takie coś trzeba by było konsultować z prawnikiem…

TWÓRCY:

MUZYKA: Karol Osman

AUTOR TEKSTÓW/TAJEMNICZY TEATROLOG: Andrzej Błażewicz

WOKAL/INICJATORKA TEMATU: Karolina Szczypek

WOKAL/GITARA BASOWA: Magdalena Dębicka

GITARA ELEKTRYCZNA/VIDEO: Paweł Sablik

PERKUSJA: Miguel Nieto

KOSTIUMY: Maria Duda

KONSULTACJA MUZYCZNA: Annika Mikołajko

AKCELERACJA ENERGETYCZNO-SCENICZNA: Adrianna Kurzawa

CHOREOGRAFIA: Tobiasz Berg

EKSPERCI:

OCENA RYZYKA PRAWNEGO PROJEKTU: Piotr Barczak

TUNING CIAŁA I SYSTEMU NERWOWEGO: Katarzyna Sitarz

KONSULTACJA PSYCHOLOGICZNA: Katarzyna Dębicka

OPIEKA ARTYSTYCZNA: Tomasz Kireńczuk

REALIZATOR NAGRANIA: Wojciech Jastrzębski

Pokazy premierowe: 25 i 26 września 2020, godz. 19.15, Teatr Nowy Proxima w Krakowie, ul. Krakowska 41, rezerwacja bezpłatnych wejściówek: rezerwacje@teatrnowy.com.pl

„Robimy ten spektakl bo nikt inny go nie zrobił. Robimy ten spektakl bo nikt nie zrobi go za nas. Tworzymy go żeby dać sobie i innym siłę, żeby przestać się bać. Swoją początkową bezsilność i niemoc przekuwamy w niezależny gest artystyczny, w którym odzyskujemy podmiotowość, potencjał zmiany i sprawczości. Nie możemy już dłużej partycypować w środowisku, w którym nie mówi się głośno o przemocy symbolicznej, ekonomicznej, psychicznej i tej wynikającej z hierarchii, nadużyć autorytetów oraz o działaniach służących wyłącznie partykularnym interesom. Być może jest to utopia ale czujemy, że musimy to zrobić. Jesteśmy zdeterminowani i pełni nadziei. Parafrazując Rebeccę Solnit: „Wiele osób pragnie, byśmy uwierzyły i uwierzyli, że sytuacja jest beznadziejna, że nie mamy żadnej władzy, żadnych podstaw do działania. Trwanie przy nadziei nie wiąże się z koniecznością wyparcia faktów. Wymaga zmierzenia się z nimi i uporania. Nadzieja, która nas interesuje, powiązana jest z szeroką perspektywą i ściśle określonymi możliwościami, które zachęcają nas do działania albo wręcz się go od nas domagają. Nadzieja tkwi w założeniu, że nie sposób przewidzieć, co się stanie w przyszłości. W szczelinie niepewności pojawia się przestrzeń do działania. Godząc się na tę niepewność, odkrywamy, że możemy wpływać na rzeczywistość. Nadzieja to przekonanie, że to, co robimy, ma znaczenie, nawet jeśli nie sposób z góry przewidzieć jakiego i kiedy znaczenia nabierze. Na kogo i na co może wpłynąć. W istocie być może nigdy się tego nie dowiemy. Nawet po fakcie.”

Więcej informacji: www.teatrnowy.com.pl

Spektakl powstał w ramach II edycji Laboratorium Nowego Teatru. Program realizowany jest ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Program realizowany jest przy wsparciu finansowym Goethe-Institut Krakau i Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.

Fragmenty piosenek:

Piosenka dyrektorska

„jak mi aktor coś pyskuje

ujawnieniem prowokuje

praktyk niby przemocowych

wtedy grzecznie proponuję

w trakcie rozmów sezonowych

omówimy pana etat

i zgłębimy każdy detal

wszystkich niesubordynacji

by się stało za dość racji

szybki koniec konfrontacji

Kredyt zaufania

„Przepraszam nie mamy pieniędzy urzędy kroją dotacje

Za miesiąc reżyser co bierze pięć dyszek pojawia się na plakacie

Na kawie zapytasz któregoś zawsze są postępowi

Nogami rękami podpiszą: dochód podstawowy

Ci sami ludzie w ukryciu powiem ci prawdę synku

Masturbują się za kulisą niewidzialną ręką rynku”

Nowy dzień ta sama przemoc

„bo to przecież niemożliwe

że ta modna reżyserka

robi rzeczy obrzydliwe

gdy reflektor nań nie zerka

bo to nie do pomyślenia

solidarność i wspólnota

teatralna wielka ściema

każdy sprzeciw to sabotaż”

Kanibalizm

„Też tak czasem czujesz? To dziwne zmrożenie w kończynach

nie postawisz kroku nie krzykniesz

właśnie casting wygrałeś w horrorze

Człowiek którego znałeś teraz nosi na twarzy Obcego

Zbliżenie na detal z muzyką Kilara otwierasz dziewiąte wrota

Też bym chciał żeby to było science fiction - płacz w kiblach tabletki terapie

nie kręcił nas Scott jednak wciąż ten sam szok

nagle wiesz, nie chcesz być tu, nie w tym filmie”

fot. Marcin Oliva Soto

Źródło:

Materiał nadesłany