Premiera dramatu Duncana Macmillana „Ludzie, miejsca i rzeczy” w reżyserii Anny Rokity rozpocznie w sobotę nowy sezon Teatru Bagatela w Krakowie. Spektakl opowiada o uzależnieniu i próbie przezwyciężenia kryzysu.
Sztuka skupia się na losach aktorki, która trafia do kliniki leczenia uzależnień po głębokim kryzysie. Miejsce to staje się przestrzenią konfrontacji nie tylko z nałogiem, ale także przeszłością. Bohaterka Macmillana próbuje na nowo zdefiniować własną tożsamość poza światem fikcji.
Niejednoznaczna i pełna sprzeczności postać Emmy stworzona przez angielskiego dramatopisarza zainteresowała aktorkę Teatru Bagatela Annę Rokitę, dla której „Ludzie, miejsca i rzeczy” są drugą realizacją reżyserską. Jak przyznała podczas próby medialnej przed premierą, spektakl podejmuje ważne dla niej tematy problemów w relacjach i walki z uzależnieniem.
– Wszystkie doświadczenia życiowe Emmy, relacja z rodziną, problemy podczas drogi zawodowej, radzenie sobie ze stresem, jakim jest bycie aktorką, funkcjonowanie w świecie, w którym codziennie coś wybucha, giną ludzie – to potrafi sparaliżować albo pcha ludzi w takie sytuacje, jak wytłumienie tego, co boli, przez alkohol czy narkotyki. Więc to jest bardzo złożona dla mnie sytuacja. To nie jest tylko o nałogu, ale w ogóle o radzeniu sobie w tym świecie, szukaniu własnego „ja”, osobowości – zaznaczyła reżyserka.
W główną rolę wcieliła się Izabela Kubrak, która zdradziła, że widz do samego końca nie ma pewności, kim właściwie jest Emma – czy bohaterka jest autentyczna, czy prezentuje kolejną wersję siebie lub odtwarza rolę.
– Ta złożoność stanów fizycznych, emocjonalnych i psychicznych, które tutaj przeprowadzam i cała fala, którą przez te trzy godziny płynę – jest to piekielnie skomplikowany proces. Ale to jest taka rola, o której się marzy – mówiła podczas próby medialnej aktorka.
Towarzysząca jej na scenie Alina Kamińska zwróciła uwagę, że spektakl opowiada nie tylko o zmaganiach konkretnej postaci, ale także o kondycji ludzkiej, współczesnych relacjach rodzinnych i przyjacielskich, a także o tym, czym jest prawda.
– Kiedy zaczęliśmy pracować nad spektaklem to było dla mnie podstawowe pytanie – na ile jesteśmy szczerzy, na ile jesteśmy prawdziwi i czy to, co przeżywamy danego dnia, jest realną naszą życiową sprawą czy pewne sytuacje kreujemy – dodała aktorka.
Na scenie wystąpią także Magdalena Walach, Juliusz Krzysztof Warunek, Marcin Kobierski, Dariusz Starczewski, Patryk Szwichtenberg, Kaja Walden, Kamila Klimczak i Filip Prokopowicz.
Premiera spektaklu pt. „Ludzie, miejsca i rzeczy” odbędzie się w sobotę na Dużej Scenie Teatru Bagatela w Krakowie. Koleiną premierą, zaplanowaną na 24 października, będzie „List” Audrey Schebat w reżyserii Radosława Krzyżowskiego, w którym zagrają Urszula Grabowska i Marcel Wiercichowski. Sztuka będzie wystawiana na Scenie na Sarego 7.