15.09.2020, 19:52 Wersja do druku

Kraków. 10 premier w Starym Teatrze w sezonie 2020/2021

10 premier planuje Narodowy Stary Teatr w Krakowie w sezonie 2020/2021. Pierwszą z nich - "Kochana Wisełko, najdroższy Zbyszku" w reż. Mikołaja Grabowskiego - publiczność obejrzy na Nowej Scenie 3 października.

Tytuły kolejnych premier to "Jeńczyna" w reż. Moniki Strzępki (10 października, Duża Scena), "Aktorzy Prowincjonalni" w reż. Michała Borczucha (24 października, Duża Scena), "Wiśniowy sad" w reż. Agnieszki Glińskiej (21 listopada, Scena Kameralna), "Fiasko" w Magdaleny Szpecht (grudzień, Nowa Scena, Festiwal Boska Komedia), "Tonąca dziewczyna" w reż. Karola Klugowskiego (20 lutego, Scena Kameralna), "Arianie" Benjamina Bukowskiego (13 marca, Nowa Scena), "Halka" w reż. Anny Smolar (26 marca, Duża Scena), "Biesy" w reż. Pawła Miśkiewicza (24 kwietnia, Scena Kameralna), "Trzy siostry" Luka Percevala (15 maja, Duża Scena).

Na widowni, zgodnie z wytycznymi sanitarnymi, zajęte będzie być mogło co drugie miejsce, ale teatr jest przygotowany na każdy scenariusz, także na pełną salę - w zależności od dalszego rozwoju sytuacji epidemicznej.

Pierwsza z premier "Kochana Wisełko, najdroższy Zbyszku" w reż. Mikołaja Grabowskiego to spektakl na motywach korespondencji Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta. W obsadzie są Katarzyna Krzanowska i Jacek Romanowski.

"Lektura listów, pisanych przez parę niekwestionowanych mistrzów sztuki korespondencji, pozwala śledzić nie tylko rosnącą zażyłość, ale także niezwykłą +chemię+ łączącą autorów, obdarzonych bliskim sobie poczuciem humoru. Lekkość, błyskotliwość, gry i zabawy słowne wspólne kody i szyfry (kim był Frąckowiak vel Fronckowiak?), dystans do przaśnej rzeczywistości PRL-u - uwodzą od pierwszej strony zbioru opracowanego przez Ryszarda Krynickiego. Te perły rodzimej epistolografii musiały prędzej czy później trafić na scenę" - czytamy w opisie spektaklu.

Kolejne premierowe przedstawienia powstaną na podstawie utworów m.in. Antoniego Czechowa, Stanisława Lema, Tadeusza Różewicza, Fiodora Dostojewskiego.

Źródło:

PAP

Autor:

Beata Kołodziej

Tematy w toku