EN
31.10.2022, 13:07 Wersja do druku

Krajobraz zapomnienia

„Środula. Krajobraz Mausa” wg scenar. Igi Gańczarczyk w reż. Remigiusza Brzyka w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Pisze Małgorzata Pabian z Nowej Siły Krytycznej.

fot. Jeremi Astaszow/mat. teatru

„Środula. Krajobraz Mausa” według scenariusza Igi Gańczarczyk w reżyserii Remigiusza Brzyka to spektakl będący hołdem dla sosnowieckiej społeczności żydowskiej i jej zapomnianej historii. Twórcy pragną zainteresować ofiarami Holokaustu i tłem, w którym się on dokonywał – tytułową sosnowiecką dzielnicą. Historia lokalna nie tylko uwypukla zdarzenia istotne dla tożsamości miasta, prowadzi także do ponadregionalnych refleksji o pamięci, świadectwach przeszłości i sposobach na uwiecznianie zbiorowych tragedii.

Środula w świadomości mieszkańców Sosnowca i regionu rzadko kojarzy się jako przestrzeń naznaczona Zagładą. A właśnie tutaj w czasie wojny zlokalizowane było getto, w nim rozgrywał się dramat narodu i pojedynczych jednostek, spośród których tylko nielicznym udało się przeżyć piekło łapanek i obozów koncentracyjnych.

Dziś na terenie dzielnicy niełatwo odnaleźć ślady historii. Twórcy starają się odtworzyć ten zapomniany krajobraz Środuli – zarówno tej sprzed 1939 roku, jak i wojennej, i współczesnej. Podróż w przeszłość przybiera formę wycieczki z przewodnikiem (Michał Bałaga), który prowadzi grupę przez ulice i znaczące miejsca dzielnicy. Słuchacze w trakcie spaceru snują własne narracje: Adrianna Malecka wciela się w ocalałą z getta Anję Spiegelman; Aleksander Blitek (aktor wychowany i mieszkający na Środuli) opowiada o dzieciństwie w PRL-u i w latach dziewięćdziesiątych; Weronika Janosz odtwarza scenarzystkę, Igę Gańczarczyk, która także pochodzi ze Środuli. Pomiędzy tymi przemieszanymi wątkami pojawiają się sceny inspirowane komiksem „Maus. Opowieść ocalałego” Arta Spiegelmana, którego rodzice przebywali w sosnowieckim getcie, autor poświęcił temu wątkowi część rozdziałów. Aktorzy odgrywają te fragmenty w białych maskach, zgodnie z symboliką stworzoną przez Spiegielmana: myszy – Żydzi, świnie – Polacy, koty – Niemcy.

Ściany i podłoga sceny to białe płyty, w niektórych momentach wyświetlane są na nich materiały wideo. W pierwszej części spektaklu w tej przestrzeni piętrzą się konstrukcje imitujące mech, trawę i paprocie, poprzetykane wapieniami, czyli skałami charakterystycznymi dla Środuli. Scenografia Igi Słupskiej znakomicie oddaje krajobraz dzielnicy, zarośla i park Okrzei. W dwóch peerelowskich fotelach aktorzy toczą rozmowy, na przykład dziennikarka z ocalałą z getta. Po prawej stronie znajduje się biały stolik, gdzie uczestnicy wycieczki oglądają wapienie. W drugiej części spektaklu na scenie pozostają jedynie fotele, tym razem obleczone białym materiałem.

fot. Jeremi Astaszow/mat. teatru

Delikatne, proste melodie, grane na żywo na klawiszach (Emilia Tomczyk / Hanna Czarczyńska) budują spokojny nastrój opowieści. Kluczowym elementem inscenizacji są multimedia: nagrania krajobrazów Środuli – zieleni, ulic, budynków, blokowisk dzielnicy; miejsc pełniących w czasie wojny inne funkcje niż dzisiaj (na przykład kamienica, w której zorganizowano szop – zakład produkcyjny na terenie getta); transmisje dialogów na żywo (na przykład twarze aktorek, tak jakby rozmawiały przez komunikator internetowy); performance Natalii Bieleckiej, która farbą symbolicznie wyznaczyła teren wojennej historii Środuli; fragmenty map Google, z ulicami i miejscami, o których opowiadają aktorzy.

Twórcy znakomicie oddają cześć temu, co zapomniane, a jednocześnie czynią trzonem historii miejsce, które jako temat może zaskakiwać. Środula – zwłaszcza ta jej część, w której funkcjonowało getto – nie kojarzy się jako miejsce szczególne, jest ponurą i brzydką dzielnicą, pełną opuszczonych zakładów przemysłowych i obskurnych kamienic. Sosnowiczanie zazwyczaj nie znają genezy ulic, które dziś stanowią zwyczajną przestrzeń, niepobudzającą do refleksji czy sięgania w przeszłość. A może właśnie takie miejsca i ich zagrzebana brakiem upamiętnienia historia zasługują na największą uwagę.

„Środula. Krajobraz Mausa”
scenariusz i dramaturgia: Iga Gańczarczyk
reżyseria: Remigiusz Brzyk
premiera: 28 października 2022, Teatr Zagłębia w Sosnowcu
występują: Natalia Bielecka, Ryszarda Bielicka-Celińska, Weronika Janosz, Adrianna Malecka, Michał Bałaga, Aleksander Blitek, Przemysław Kania, Tomasz Muszyński

Małgorzata Pabian – studentka sztuki pisania na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, pasjonatka literatury i teatru.

fot. Jeremi Astaszow/mat. teatru

Źródło:

Materiał własny

Wątki tematyczne