EN
23.06.2022, 08:32 Wersja do druku

Kraj. Mają dość i piszą do Glińskiego. „Czasopisma są w procesie wymierania”

Inne aktualności

- Jesteśmy pod ścianą. To ostatni moment, by coś zmienić - mówią redaktorzy czasopism kulturalnych. I chcą systemowych zmian. U ministra Glińskiego złożyli list otwarty.

Chodzi o małe i średnie pisma zajmujące się muzyką, literaturą czy historią idei, wydawane przez stowarzyszenia, fundacje czy samorządowe instytucje kultury. Co roku ministerstwo kultury dzieli pomiędzy nie pieniądze ze specjalnego programu „Czasopisma". I co roku wybór ministerialnych ekspertów budzi wątpliwości.

Teraz apel o zmianę formuły programu podpisało 35 redakcji czasopism. Są wśród nich m.in. internetowy Dwutygodnik, magazyn o muzyce współczesnej „Glissando", istniejące od 30 lat katowickie „Opcje", piszące o kulturze w szerokiej perspektywie czy zajmujące się wielokulturową – przede wszystkim żydowską – tożsamością Poznania pismo „Miasteczko Poznań". Jest też krakowski społeczno-kulturalny „Znak" – istniejący od 1946 r. i historycznie związany z tzw. Kościołem otwartym – czy wydawany przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej magazyn „Kontakt", określający się jako pismo katolickiej lewicy. To w warszawskiej siedzibie KIK odbyła się konferencja.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mają dość i piszą do Glińskiego. "Czasopisma są w procesie wymierania"

Źródło:

„Gazeta Wyborcza” online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Witold Mrozek

Wątki tematyczne