Juliusz Chrząstowski wcielający się w postać Doktora Stockmanna od ponad dekady intryguje, porusza, denerwuje widzów swoim improwizowanym monologiem we „Wrogu ludu". Głośne przedstawienie, które gości na deskach Starego Teatru od 2015 roku, właśnie schodzi z afisza. Publiczność po raz ostatni będzie miała okazję zobaczyć spektakl Jana Klaty 7 i 8 kwietnia. Z Juliuszem Chrząstowskim rozmawiamy o tym, jakie reperkusje niósł jego monolog. Rozmowa Anny Piątkowskiej w „Polsce Gazecie Krakowskiej”.
Magazyn