Logo
Magazyn

Koniec „Wroga ludu" w Starym Teatrze, koniec słynnej roli Juliusza Chrząstowskiego

7.04.2026, 09:12 Wersja do druku

Juliusz Chrząstowski wcielający się w postać Doktora Stockmanna od ponad dekady intryguje, porusza, denerwuje widzów swoim improwizowanym monologiem we „Wrogu ludu". Głośne przedstawienie, które gości na deskach Starego Teatru od 2015 roku, właśnie schodzi z afisza. Publiczność po raz ostatni będzie miała okazję zobaczyć spektakl Jana Klaty 7 i 8 kwietnia. Z Juliuszem Chrząstowskim rozmawiamy o tym, jakie reperkusje niósł jego monolog. Rozmowa Anny Piątkowskiej w „Polsce Gazecie Krakowskiej”.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Koniec „Wroga ludu" w Starym Teatrze, koniec słynnej roli Juliusza Chrząstowskiego. „Był aplauz, ale też mnóstwo reakcji negatywnych"

Źródło:

„Polska Gazeta Krakowska” nr 80

Autor:

Anna Piątkowska

Data publikacji oryginału:

07.04.2026

Sprawdź także