„Witkacja. Wodewil na krawędzi” wg scen. Karoliny Felberg-Pawłowskiej i Romana Pawłowskiego-Felberga w reż. Ceziego Studniaka w Teatrze Rampa w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim instagramowym koncie.
Ten musical, to olśniewający kalejdoskop witkacowskich toposów, motywów, cytatów – jest ich dużo w samym, błyskotliwym tekście i w warstwie wizualnej spektaklu. To stylowy kostiumowy obraz z czasu II Rzeczpospolitej, ozdobiony ożywionymi zdjęciami Witkacego i jego kręgu. To rzecz o nim, ale na pierwszym planie są kobiety jego życia. Aktorki, które je grają i porywająco śpiewają kolejne piosenki, kreują przekonujące autonomiczne postacie, a jednocześnie: ciekawą bohaterkę zbiorową.