„Proces Eligiusza Niewiadomskiego” w reż. Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. Pisze Przemek Gulda ma swoim instagramowym koncie.
Zaskakująco wierna, oparta na sądowych pismach sprzed lat, rekonstrukcja procesu zabójcy prezydenta Narutowicza. Z jednej strony ukazuje głębię i trwałość podziałów w polskim społeczeństwie, widocznych dziś równie mocno, jak w burzliwych czasach dwudziestolecia międzywojennego. Z drugiej – momentami ucieka w niemal horrorową, metafizyczną grozę. Publiczność ogląda na ekranie rozprawę, inscenizowaną w sali obok. Nawet w tej zapośredniczonej formie widać, jak wybitną kreację tworzy Krzysztof Zarzecki.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (red.).