„Otwórz oczy” wg opowiadań Olgi Tokarczuk w reż. Igora Gorzkowskiego w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Adaptacja opowiadań Olgi Tokarczuk to dwa osobne spektakle, z innym tematem, klimatem i wyrazem. Pierwszy to kryminalna metaopowieść o… kryminale. Ale także o pisaniu i czytaniu, wieloznacznej sile literatury, przeplataniu się fikcji i realności. To rzecz świetnie obsadzona i stylowo osadzona w konwencji rodem z powieści Agathy Christie. Druga część, znacznie bardziej mroczna i poważna, to postapokaliptyczna opowieść o żałobie, której powód dopiero się zbliża. To świetnie zagrany trudny dialog między ludźmi zupełnie do siebie niedopasowanymi, a jednak połączonymi bardzo mocnymi więziami.
Autor jest konsultantem literackim w Warszawskim Teatrze Studio (red.).