„Nonfiction” Julie Myerson w adaptacji Martyny Wawrzyniak w reż. Gosi Wdowik w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim profilu instagramowym.
Adaptacja prozy angielskiej pisarki, balansującej między fikcją i tytułowym nonfiction, to opowieść o macierzyństwie, poświęceniu, poczuciu winy. Małgorzata Zawadzka tworzy wybitną rolę matki, pełnej wątpliwości i bolesnych wyrzutów wobec samej siebie. Wdowik udaje się przez całe dwie godziny spektaklu utrzymać potężne napięcie i gęstą atmosferę - ta historia chwyta za gardło i długo nie puszcza. Bardzo służy temu mroczna muzyka i scenografia pełna niepokojących obiektów, wśród których mocno wyróżniają się bardzo realistyczne lalki Anety Grzeszykowskiej.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)