„Niewyczerpany żart Davida Fostera Wallace’a w reż. Kamila Białaszka w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Oparty na monumentalnej powieści spektakl jest na wielu poziomach epicki. Fascynuje rozległością swej wielotematycznej narracji, wyrazistym rytmem i tempem, ciekawym wykorzystaniem kamer i projekcji. Zachwyca też porywającą grą aktorską całej obsady, w dużej mierze bardzo młodej, debiutującej. Z kolejnych scen, zbudowanych z mocnych środków, wyłania się bardzo ponura opowieść o uzależnieniu, mediach, sławie, samobójstwie. I o tym, że dzieciństwo w rodzinie, w której źle się dzieje, wpływa potem na całe życie.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)