„Little” Roberta Bolesty w reż. Gosi Wdowik we Wrocławskim Teatrze Pantomimy. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Opowieść o dorastaniu w Polsce lat 90-tych, wpisana w wymowną i sugestywna metaforę brodzenia w brudnej wodzie - a sama woda robi duże wrażenie i w basenie na scenie, i w odbiciach na ścianach sali. Historia składa się z wielu zachwytów i traum: pierwszej miłości, pierwszej zdrady, pierwszej krwi, rodzinnych kłótni, ekstatycznych imprez, rówieśniczych nieporozumień. Opowiedziana jest w rytm wielkich przebojów zespołu The Prodigy, przede wszystkim za pomocą znakomitych pomysłów choreograficznych, np. ruchu udającego efekt światła stroboskopowego.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)