„Kopista Bartleby” Hermana Melville'a w reż. Tomasza Fryzła w Teatrze Łażnia Nowa w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Mroczna, ponura, umieszczona w imponującej rozmachem scenografii, wypełniona gęstą, mocno eksperymentalną ścieżką dźwiękową, opowieść o sensie i możliwości buntu i odmowy w perfekcyjnie zaprojektowanym i sprawnie funkcjonującym modelu społecznym. Melvillowski motyw wyraźnie zarażony jest tu ukąszeniem kafkowskim i wpisany w logikę i estetykę dzisiejszego późnego kapitalizmu. Adam Borysowicz i Sebastian Grygo w bardzo intrygujący sposób odgrywają biurowe rytuały i zacieranie się granicy między katem i ofiarą w psychologicznej pułapce korporzeczywistości.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (przyp. red.)