„Jasnowidzka” w reż. Milo Raua z Schaubühne w Berlinie na 30. MFT Kontakt w Toruniu. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Pełen emocji monodram spotyka tu bardzo zaangażowany film dokumentalny. Reżyser prowadzi równolegle dwie historie: młodego mężczyzny, skazanego przez ISIS na obcięcie ręki i kobiety, mocno zafascynowanej obrazami śmierci, która została wojenną fotoreporterką. To spektakl o fascynacji patrzeniem i o fetyszu obrazów, ale tych ostatnich nie ma w nim w zasadzie wcale. Patrzy się tu tylko na dwa bardzo minimalistyczne widoki: nagranie video z pustyni i performance w mocno pustynnej scenografii. Rau oddaje spektaklem hołd ofiarom, jest prowokacyjny, ale i autoironiczny.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (red.).