Inne aktualności
-
Warszawa. Spektakl „Stacja” – Otwarta Scena IT
18.04.2026 18:25
- Warszawa. Spotkanie wokół książki: „Teatr i niepełnosprawność. Antologia tekstów scenicznych i performatywnych” 18.04.2026 18:09
- Warszawa. Czytanie dramatu Jarosława Mikołajewskiego w pracowni na Ochocie 18.04.2026 13:25
-
Łódź. Premiera koncertu poświęconego pamięci Magdy Umer na Festiwalu OFF Północna
18.04.2026 11:19
-
Nowy RAPTULARZ: Między historią i mitem. Polityka historyczna w sztuce
18.04.2026 09:22
- Łódź. Polański, Starski i Edelman na prezentacji „Pianisty” w rekonstrukcji 4K 18.04.2026 09:18
-
Warszawa. Rave na Międzynarodowy Dzień Tańca
18.04.2026 09:12
-
Warszawa. Warsztaty „Zgoda na obraz. Granice fotografii w teatrze”
18.04.2026 09:00
- Warszawa. Wiesław Myśliwski spoczął na Powązkach Wojskowych 17.04.2026 17:32
- Warszawa. „Prawda” w reżyserii Wojciecha Malajkata już w kwietniu na scenie Małej Warszawy 17.04.2026 16:18
- Warszawa. Plenerowy projekt „Młodzi” – otwarty nabór uczestników 17.04.2026 16:10
- Warszawa. Warsztaty Variété 21 z Maciejem „Gąsiem” Gośniowskim 17.04.2026 16:06
- Gdańsk. „Metropolis. Refleksje z naszych czasów” – taneczna premiera w Operze Bałtyckiej 17.04.2026 14:26
- Gdańsk. Muzeum II Wojny Światowej zaprasza na monodram „Welewetka. Jak znikają Kaszuby” 17.04.2026 14:07
Tomasz Dzionek, radny z Gniezna, w niecodzienny sposób zaprotestował przeciwko betonozie w centrum miasta. Na pozbawionym zieleni placu przed teatrem bez problemu usmażył jajecznicę oraz przygotował omlet. Pisze Tomasz Cylka w „Gazecie Wyborczej - Poznań”.
– Symbol betonozy – tak o placu przed Teatrem im. Aleksandra Fredry mówi radny Tomasz Dzionek na filmiku zamieszczonym w internecie. Wyremontowano go pięć lat temu za ponad 1,3 mln zł. Ale przy okazji inwestycji wycięto drzewa, zlikwidowano trawniki oraz donice z kwiatami.
– Kiedyś to był plac zielony, z cieniem, ławeczkami i wysokimi starymi drzewami, a został zastąpiony betonową pustynią, piramidami, fontanną, która nie działa, i metalowymi czarnymi ławkami, na których można się tylko poparzyć. Jest to symbol zmian, które następują w naszym kraju, zmian klimatycznych, i pokazuje, jak nie powinniśmy zmieniać przestrzeni miejskiej – mówi Dzionek na nagraniu. I jednocześnie na czarnej, metalowej ławce smaży przyniesione ze sobą jajka.