28.08.2021, 12:01 Wersja do druku

Gdańsk. Laureaci Solo Dance Contest 2021

Od 2012 roku w ramach Gdańskiego Festiwalu Tańca odbywa się międzynarodowy konkurs Solo Dance Contest. W tym roku, pomimo sytuacji epidemicznej, do konkursu zgłosiło się 150 artystów z wielu krajów, w tym między innymi z Japonii, Izraela, Szwecji, Włoch i Ukrainy. Do prezentacji na scenie Klubu Żak zostało zaproszonych 27 osób. Bardzo dobrze wypadli tancerze z Polski – aż czwórka  z nich dostała się do finałów, w tym tancerka Opery Bałtyckiej – Sayaka Haruna-Kondracka.

fot. Jan Rusek/mat. organizatora

Po występach w Klubie Żak artyści mogli porozmawiać o swoich solówkach z Jurorami: Lisbeth Gruwez, Stefano Fardellim, Joanną Nadrowską, Aaronem Lang oraz Tero Saarinenem. Do finałów zostało wybranych siedmioro tancerzy: Cluadio Scalia, Mariia Salo, Katarzyna Leszek, Iga Włodarczyk, Marcin Motyl, Sayaka Haruna-Kondracka i Davide Benigni.

Po wieczornych obradach 27 sierpnia Jury przyznało następujące
nagrody:


Pierwsze miejsce i nagroda w wysokości 3000 Euro dla Katarzyny Leszek za solo „Illusions of shameless abundance”. Uzasadnienie werdyktu jury: „Katarzyna pokazała spójny i wyrafinowany spektakl, który dostarczył przekaz osobisty i polityczny jednocześnie”.

fot. Jan Rusek/mat. organizatora

Drugie miejsce i nagrodę w wysokości 2000 Euro dla Marcina Motyla za solo „Ten”; w którym według jurorów „pokazał oryginalność, pozostając spójnym w swojej artystycznej wizji”.

Jury przyznało także wyróżnienie i nagrodę w wysokości 500 Euro dla Marii Salo za solo „Wondering”, która urzekła widzów swoim talentem i młodością.

Nagrodę publiczności w wysokości 500 Euro wygrała Sayaka Haruna-Kondracka za solo „Behind the Screen” w choreografii Roberto Tallarigo.

Nie obyło się także bez niespodzianek – Juror Stefano Fardelli zaprosił Marcelę Haładudę do Akademii Tańca Susanny Beltrami w Mediolanie, gdzie będzie mogła szlifować swoje umiejętności i otrzymać dyplom uznawany na całym świecie. Marcela otrzyma stypendium w wysokości 25 proc. czesnego.

Artyści uczestniczący w Solo Dance Contets 2021 mieli także okazję zwiedzić Stocznię Gdańską z lokalnymi przewodnikami. - Konkurs odbywał się w atmosferze artystycznego fermentu, wymiany doświadczeń i dyskusji. Na widowni i w kuluarach dało się odczuć energię i empatię trójmiejskiej widowni – podkreśla Maria Miotk, kuratorka Gdańskiego Festiwalu Tańca.

fot. Jan Rusek/mat. organizatora

Katarzyna Leszek. Studentka choreografii na Akademii Muzycznej w Łodzi. Brała udział w Międzynarodowym Programie Tanecznym Vertigo Dance Company w Jerozolimie w Izraelu oraz ukończyła Międzynarodowy Program Tańca Współczesnego w szkole Nuova Officina Della Danza w Turynie we Włoszech.

Solo “Illusions of shameless abundance” /muz. John Lennon - Imagine, Against All Logic, Nicolas Jaar - Illusions of Shameless Abundance. Katarzyna Leszek opisuje swoje solo następująco: „Świat jest pełen bezwstydnej obfitości. Upadając nie zapomnij udawać, że nadal stoisz na ziemi, na którą nie zasługujesz. Złap się, trzymaj się, nie rozpieszczaj swojego psa, oglądanie porno jest zabronione, pamiętaj, aby stać się kimś - kimś, kto jest kimś, czy tylko kimś? I nie zapomnij zdjąć butów, draniu."

Marcin Motyl. Tancerz, choreograf i performer. Pracował w Polskim Teatrze Tańca, miał okazję współpracować z takimi twórcami jak: Ohad Naharin, Jo Strømgren, Veronika Riz. Jest autorem choreografii, które były prezentowane w Japonii, Chinach, Niemczech i Polsce zdobywając tym samym takie nagrody jak: Personal Prize 24th International Solo Dance Theatre Festival Stuttgart 2020, I miejsce w konkursie choreograficznym SoloDuo International Dance Festival 2021.

„TEN” w języku polskim to zaimek wskazujący, rodzaj męski stosowany w liczbie pojedynczej do wskazania kogoś lub czegoś. ‚TEN' w języku angielskim to liczba naturalna określająca konkretną ilość. Solo „TEN”/ muz. Paul Tinsley to ukazanie pierwszych prób ingerencji inżynierii genetycznej w ciało człowieka. Nowa wersja wykorzystuje możliwości ruchowe i potencjał swojej wyobraźni do ukazania nas samych w niedalekiej przyszłości.

Maria Salo uczestniczyła w programie edukacyjnym dla choreografów „Creative Pro” pod kuratelą Kristiny Shyshkarovej. Tańczyła w utworach choreografów ukraińskich (A. Ovchinikov, L. Mova. I). Maria wzięła udział w Artil -Gogolfest  - Tygodniu Kultury Ukraińskiej w Polsce oraz w rezydencjach artystycznych - "Co robić w deszczowy dzień"(Ukraina) -"Solipsis" (Rumunia) - "Skin" (Zelyonka fest). Jej własne choreografie to «BRIDGE», (Zelyonka Space Up), «Błąd 404», (Artil), „Mozart 2.0”.

Solo „Wondering” / muz. Bach- Chakona from Partita №2 in d-minor proponuje podróż do niewidzialnego świata, który współistnieje  w naszym wnętrzu

fot. Jan Rusek/mat. organizatora

Sayaka Haruna-Kondracka. Od 2012 roku pracuje jako solistka baletu w Operze Bałtyckiej w Gdańsku, gdzie tańczy w repertuarze klasycznym i współczesnym. Studiowała na University of the Arts w Codarts. Podczas programu „Dance& Age”, w którym wzięła udział, miała okazję pracować z Jiřím Kyliánem, Michaelem Schumacherem i Sabine Kupferberg.

Solo “Behind the screen” / chor. Roberto Tallarigo /muz. Arrangement O'superman Laurie Anderson / Beniamin Baczewski  to próba refleksji nad obecnymi czasami, kiedy nieustannie poszukujemy akceptacji społeczeństwa, czekając na „lajki” od innych. Wielu ludzi pragnie żyć z poczuciem własnej wyjątkowości, jednak w rzeczywistości brakuje im pewności siebie, są przytłoczeni lękiem i wszędzie widzą osądzające oczy innych, hamując ich samowyrażanie się.

Marcela Haładuda. Brała udział w prestiżowych konkursach solowych: Międzynarodowe Konfrontacje Baletowe (I miejsce), Międzynarodowy Konkurs Sztuki Baletowej (III miejsce). Jest finalistką Wrocławskich Kompozycji Tanecznych oraz Korea International Contemporary Dance Competition.

Solo "Pamięć drzewa"/ muz. Bonum "Lor" rozważa drzewo jako metaforyczny zapis procesu życia, trwanie pamięci wypełnionej cyklami życia i śmierci. Motyw drzewa jest dla tancerki zobrazowaniem nieustającego, wewnętrznego ruchu. Powtarzalność emocji, wrażeń i odczuwania rysuje ślady zdarzeń w tkance drzewa, w jego strukturze. Człowiek, chociaż obserwuje drzewo, to w perspektywie czasu to jednak drzewo jest świadkiem kruchości mijającego życia.

fot. Maciej Moskwa/mat. organizatora

Źródło:

Materiał nadesłany