Istnienie teatrów uzależnione jest od wsparcia ich organizatorów, bo kultura wysoka z natury rzeczy bywa deficytowa. Temat finansowania kultury od lat budzi duże zainteresowanie: kto ma ile i jak z tego korzysta? Dlatego przyglądamy się sytuacji finansowej największych trójmiejskich teatrów.
Opera Bałtycka - dotacja 18 mln 119 tys. zł Zestawienie ponownie otwiera Opera Bałtycka, bo w kwestii wysokości dotacji od lat nic się nie zmienia, chociaż każdy, kto zna realia operowe, przyznaje, że dotacja naszej opery jest bardzo niska. Drugi rok z rzędu Opera może liczyć na dofinansowanie ze strony organizatora - Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego - na poziomie 18 mln 119 tys. zł (dokładnie 18 mln 118 tys. 580 zł), uwzględniającą podwyżkę dla pracowników marszałkowskich instytucji kultury. Nieznacznie wzrosły przychody z działalności teatru - z 2 mln 146 tys. zł w 2017 roku na 2 mln 323 tys. w roku 2018, co jest związane z rosnącą frekwencją - w ubiegłym roku wyniosła ona 93 proc. wobec 87 proc. w 2017 roku. Sumując dotację i wszystkie przychody (przeszło 3,5 mln zł) daje to budżet na poziomie przeszło 21,5 mln zł. - Nasz budżet do osiągnięcia pełni szczęścia jest niewystarczający. Nie jest to kwestia wygórowanych