EN
10.09.2022, 17:40 Wersja do druku

Gdańsk. „Ballady i romanse" na strychu i nie tylko

Inne aktualności

Zakończono narodowe czytanie „Ballad i romansów" Adama Mickiewicza. Zostały one opublikowane w czerwcu 1822 roku w Wilnie jako główna część pierwszego tomu „Poczyj" i wyznaczyły początek romantyzmu w Polsce.

Czytanie „Ballad i romansów" Adama Mickiewicza organizował także gdański Teatr Miniatura, ale trwało dłużej i w ramach projektu dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- „Ballady i romanse" czytaliśmy z młodzieżą w czterech miejscowościach województwa pomorskiego - w Człuchowie, Sztumie, Wielu i Nowym Dworze Gdańskim - opowiada Agnieszka Kochanowska, kierownik literacka Teatru Miniatura. - Każde takie czytanie realizowane było w plenerze albo w innym nietypowym miejscu, bo cały projekt nazywa się „Przestrzenie romantyczne/l „Ballady i romanse" site specific". Szukaliśmy takich miejsc, które jakoś się kojarzyły z utworami, więc na początku mieliśmy fantazję, żeby to się wydarzyło na jakimś starym cmentarzu. Chcieliśmy tam przeczytać balladę „Lilje", która zaczyna się słowami: „Zbrodnia to niesłychana, pani zabija pana".

Okazało się jednak, że zarządca cmentarza boi się nieprzychylnych komentarzy ludzi, więc musieliśmy zrezygnować z tego pomysłu.

Przy murach zamku

- Ale na przykład w Człuchowie czytanie odbywało się przy murach starego zamku, więc miało to swój niesamowity klimat i wyglądało niesłychanie malowniczo - opowiada Agnieszka Kochanowska. -W Wielu młodzież czytała nad jeziorem na pomoście przy zachodzie słońca. Nie obyło się bez wchodzenia do wody. Ostatnie czytanie odbyło się na starym, przepięknym strychu Żuławskiego Ośrodka Kultury w Nowym Dworze Gdańskim. Czytania „Ballad i romansów" nie będziemy kontynuowali, ale może jeszcze jakiś projekt plenerowy przyjdzie nam do głowy, to było bardzo ciekawe i twórcze doświadczenie.

Przypływ dla najmłodszych
Wiele się dzieje w Teatrze Miniatura. Trwają próby spektaklu „Przypływ" dla maluchów, czyli dla najnajów, najmłodszych widzów.

- Spektakl reżyseruje specjalistka od tego typu teatru Alicja Morawska-Rubczak. Premiera już 15 października. Grają Kamil Marek Kowalski i Krystian Wieczyński. Inspiracją jest morze, podwodny świat pełen niezwykłych zwierząt i roślin.

- Wyruszymy w fascynującą, pełną tajemnic i niezwykłości podróż pod wodą. Może dotkniemy morświna, może usłyszymy syreny, może zachwyci nas jeszcze bardziej to morze, które mamy na wyciągnięcie ręki -mówi reżyserka.

- Cały sezon zaplanowaliśmy pod hasłem #podróże-małe i duże - mówi Agnieszka Kochanowska. - Druga premiera to sztuka napisana na podstawie mojego tekstu o gąsienicy, która bardzo chce zostać motylem. Próbuje tę chwilę przyspieszyć i wyrusza w podróż, żeby spełnić swoje marzenie. Sztukę reżyseruje Edyta Janusz-Ehrlich i jest ona przeznaczona dla dzieci od 4 lat. Sceniczny świat owadów zaprojektuje Marcin Za-wicki, malarz i autor instalacji, wykładowca gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, który tym spektaklem zadebiutuje w roli scenografa. Premiera zaplanowana jest 3 grudnia, na Mikołajki.

Atlas wysp odległych
W okolicach Międzynarodowego Dnia Teatru, 25 marca 2023 roku zaplanowano prapremierę na podstawie książki „Atlas wysp odległych" Judith Schalansky. Opisuje ona pięćdziesiąt tajemniczych, nieznanych wysp. OlgaTokarczuk, recenzując tę książkę, napisała, że jest to opowieść o prawdziwej podróży - kontemplacji osobliwości świata. Spektakl przygotowuje Marek Zakostelecky, reżyser i scenograf, który w tym roku otrzymał Nagrodę Teatralną Marszałka Województwa Pomorskiego za scenografię do spektaklu Miniatury „Co u diabła". Przedstawienie jest dla trochę starszych widzów i powstanie na Scenie Kameralnej.

Bajka o wędrowaniu
Przed Dniem Dziecka kolejny spektakl przygotuje Agnieszka Płoszajska, która zaadaptuje książkę francuskiego pisarza Pierra Gripariego „Bajka o księciu Pipo, koniu Pipo i księżniczce Popi". Agnieszka Płoszajska reżyserowała w Miniaturze „Akademię Pana Kleksa".

- Jest to opowieść o życiu będącym wędrówką w poszukiwaniu samego siebie. Premiera odbędzie się na Dużej Scenie - mówi Agnieszka Kochanowska.

W maju w Teatrze Miniatura powstanie uniwersalny edukacyjny spektakl partycypacyjny o zmysłach, bez użycia wzroku, z wykorzystaniem obiektów sensorycznych - będzie to podróż w świat, jakim go odbierają osoby niewidome i niedowidzące. Teatr wyrusza też w podróż ze swoimi spektaklami dla dorosłych. Od 28 października w GAK Stacja Orunia będzie można je oglądać w ramach współpracy z Gdańskim Archipelagiem Kultury pod nazwą Miniatura Off. Pierwsze przedstawienie, które zostanie pokazany poza siedzibą, to „Niewierze w śmierć" na podstawie scenariusza oj ca Wacława Oszajcy w reżyserii Tomasza Kaczorowskiego.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

„Ballady i romanse" na strychu i nie tylko

Źródło:

„Polska Dziennik Bałtycki” nr 211

Wątki tematyczne