Logo
Aktualności

Francja. Aktorzy dubbingowi ostrzegają firmy z USA w sporze o głosy wygenerowane przez AI

3.02.2026, 10:45 Wersja do druku
Inne aktualności

Ośmioro francuskich aktorów dubbingowych skierowało wezwanie przedsądowe do dwóch firm amerykańskich, które bez zgody aktorów oferują czytanie tekstów ich głosami wygenerowanymi przez AI. Aktorzy domagają się wycofania tych usług i wypłaty odszkodowania.

Spór dotyczy płatnej usługi oferowanej przez dwie platformy, a polegającej na odczytywaniu tekstów na głos. Z obszernego katalogu wybrać można głos, jakim tekst zostanie odczytany. Ośmioro aktorów, których sklonowane głosy umieszczono w tym katalogu, to osoby znane z dubbingowania gwiazd Hollywoodu i postaci animowanych we francuskojęzycznych wersjach filmów.

Aktorzy żądają wycofania wszystkich modeli klonowania ich głosów w ciągu ośmiu dni. Domagają się też 20 tys. euro odszkodowań i odsetek. Poza ich głosami w katalogach platform oferowane są np. wygenerowane głosy francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona czy piłkarza Kyliana Mbappe.

Adwokat Jonathan Elkaim powiedział agencji AFP, że platformy nie mogą obchodzić francuskich przepisów dotyczących ochrony życia prywatnego, obejmujących także głos danej osoby. - Prawo francuskie ma zastosowanie ze względu na to, że treści, jawnie nielegalne, rozpowszechniane przez te firmy, kierowane są bez żadnego wahania do odbiorcy francuskiego i można je kupić we Francji - powiedział prawnik.

Ostrzegł, że „dziś na pierwszej linii są aktorzy, a jutro być może rozpowszechniane będą, i mogą być fałszowane, głosy i wizerunki nasze i naszych dzieci”.

Większość filmów we Francji jest dubbingowana; w branży tej, obejmującej kino i gry wideo, pracuje około 15 tys. osób. Aktorzy tej specjalności obawiają się technologii klonowania głosów, która postrzegają jako zagrożenie dla swojego zawodu. W 2024 roku założyli organizację, która domaga się uregulowań dotyczących dubbingu na szczeblu Unii Europejskiej.

Źródło:

PAP

Sprawdź także