EN

4.04.2025, 17:54 Wersja do druku

Ekspedycja do wnętrza Burzy

„Ekspedycja: Burza” wg scen. i w reż. Alexandra Dulaka w STUDIO teatrgalerii w Warszawie. Pisze Wiesław Kowalski w Teatrze dla Wszystkich.

fot. Sisi Cecylia / mat. teatru

„Ekspedycja: Burza” w reżyserii Alexandra Dulaka to spektakl, który zaskakuje połączeniem klasyki literackiej z ekstremalnymi warunkami polarnej ekspedycji. Akcja przedstawienia rozgrywa się na statku uwięzionym w lodach bieguna, gdzie załoga, zmuszona do przetrwania długiej nocy polarnej, postanawia wystawić „Burzę” Williama Szekspira. Z pozoru absurdalny pomysł na teatr w takich warunkach staje się głęboko symboliczną próbą ucieczki przed szaleństwem i pustką.

Lodowa iluzja: kiedy teatr staje się walką o przetrwanie

Biegun, niczym wyspa Prospera, staje się przestrzenią metaforyczną, gdzie znikają wszelkie więzi i hierarchie. Lód, nie oszczędzający nikogo, spłaszcza wszelkie różnice, a samotność polarników staje się punktem wyjścia do zgłębiania nie tylko zewnętrznych warunków, ale i wewnętrznych obsesji. W tej przestrzeni wszyscy stają się równi w obliczu nieuchronnej zagłady, która może ich całkowicie unicestwić.

Scenografia „Ekspedycji: Burza” jest minimalistyczna, a jednocześnie pełna znaczeń. Białe płachty, przypominające lodowy krajobraz oraz rekwizyty w postaci plastikowych koszy na śmieci, tworzą klaustrofobiczne wrażenie przestrzeni, która odzwierciedla zarówno fizyczną izolację, jak i wewnętrzny chaos bohaterów. Zmysłowo oddane dźwięki szumiącego wiatru, skrzypiących lin i szczekających psów wprowadzają widza w atmosferę niepokoju, potęgując wrażenie beznadziei.

Reżyseria Dulaka skutecznie łączy elementy klasycznego dramatu z współczesną, performatywną ekspresją. Poczucie izolacji i nieuchronności zbliżającej się śmierci staje się jednym z głównych wątków spektaklu. Kapitan ekspedycji, podobnie jak Prospero, obsesyjnie dąży do zdobycia bieguna, nie tylko jako celu fizycznego, ale jako symbolu kontrolowania przestrzeni, która nie poddaje się żadnej władzy.

Od Prospera do polarnika: obsesja, szaleństwo i pustka

Rola Daniela Dobosza, który wciela się w kapitana, robi największe wrażenie. Znakomicie oddaje narastające szaleństwo bohatera, którego determinacja i wewnętrzna pustka prowadzą do nieuchronnego zderzenia z bezwzględną rzeczywistością. Jego postać staje się jednym z najważniejszych symboli tego spektaklu – człowieka, który w obliczu ekstremalnych warunków nie potrafi znaleźć granicy między determinacją a obsesją.

Spektakl wyróżnia się również niekonwencjonalnym wykorzystaniem materiałów źródłowych – fragmentów dzienników polarnych oraz tekstu Szekspira. W połączeniu z minimalistyczną formą, te elementy tworzą przekonującą opowieść o walce z próżnią – zarówno dosłowną, jak i metaforyczną. Niezwykle ważnym elementem jest także dźwięk, który wzmaga uczucie chłodu, napięcia i osaczenia. Odgłosy szumiącego wiatru czy skrzypiącego kadłuba statku potęgują wrażenie, że widz znajduje się w samym sercu mroźnego, pustego świata.

„Ekspedycja: Burza” to spektakl, który w wyjątkowy sposób łączy literacką klasykę z dosadną, współczesną interpretacją. To teatr, który zmusza do refleksji nad granicami ludzkiej wytrzymałości i sensem przetrwania w świecie pełnym pustki. Dzięki głębokiej psychologicznej analizie postaci oraz oszczędnym, ale silnym środkom wyrazu, przedstawienie staje się intensywnym i przejmującym doświadczeniem teatralnym, które skłania do konfrontacji z własnymi lękami i obsesjami. Jak w dziełach Szekspira, tak i tutaj – za każdą zasłoną kryje się pytanie, które nie daje łatwych odpowiedzi.

fot. Sisi Cecylia/Teatr Studio galeria w Warszawie

Tytuł oryginalny

Ekspedycja do wnętrza Burzy

Źródło:

Teatr dla Wszystkich

Link do źródła

Autor:

Wiesław Kowalski

Data publikacji oryginału:

04.04.2025