21.01.2012 Wersja do druku

Czy nasz teatr staje się kabaretem?

- Fakt, że Krzysztof Garbaczewski dostał Paszport "Polityki", powinien dla dyrekcji opolskiego teatru być impulsem, aby grać jego dobre, ale trudne spektakle częściej - mówi dr Agnieszka Wójtowicz z Katedry Filmu, Teatru i Nowych Mediów Uniwersytetu Opolskiego

Garbaczewski został wyróżniony prestiżowym Paszportem "Polityki" za rok 2011 w dziedzinie teatru. Jurorzy docenili go za "nieoczywiste operowanie materią sceniczną, za zmysł przygody, improwizacji i zespołowości, a także za ambicję badania za pomocą teatru form i granic człowieczeństwa w dobie rozwoju technologii i mediów". Nagrodzony reżyser debiutował w Opolu w roku 2008 spektaklem "Chór sportowy" na bazie tekstu austriackiej noblistki Elfriede Jelinek. Rok później na deskach "Kochanowskiego" zrealizował autorską wersję "Odysei" [na zdjęciu], którą obsypano nagrodami, ale która nie przyciągnęła tłumów widzów do teatru. Od dłuższego czasu "Chóru sportowego" trudno szukać na teatralnym afiszu, zaś "Odyseja" pojawia się na nim sporadycznie. Rozmowa z teatrologiem Piotr Guzik: Garbaczewski dostał Paszport "Polityki", zaś spektakle wystawiane przez niego w Opolu nie cieszą się zainteresowaniem widzów. Nasi teatromani nie mają pojęc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czy nasz teatr staje się kabaretem?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Piotr Guzik

Data:

21.01.2012