To było niezwykłe popołudnie w Operze Śląskiej. Wiesław Ochman nie tylko opowiadał o swoim życiu i pracy artystycznej, ale także zaśpiewał. A barwy i siły głosu mógłby zazdrościć Ochmanowi niejeden tenor młodszy o 60 czy 70 lat! Pisze Marcin Hałaś w „Życiu Bytomskim”.
Tytuł oryginalny
Wiesław Ochman, czyli artysta życia
Źródło:
„Życie Bytomskie” online
Link do źródła