03.09.2020, 08:29 Wersja do druku

Było nie było

"Nie ma" wg książki Mariusza Szczygła w reż. Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej w Teatrze Żydowskim w Warszawie, spektakl online. Pisze Aneta Kyzioł w Polityce. 

fot. Maurycy Stankiewicz

W „Nie ma" Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej, serii nagranych w niegdysiejszej warszawskiej kawiarni Nowy Świat filmowych etiud, przestrzeń słynnego lokalu jest sterylna, piękna, elegancka, doskonale oświetlona. Przypomina, można powiedzieć, Mariusza Szczygła, autora książki reportażowej będącej podstawą filmu i bohatera pierwszej etiudy, w której wyjaśnia swoje autorskie motywacje, osobiste zmagania z pamięcią, z zapominaniem, a przez to z uchwyceniem i jakoś zachowaniem życia, także tych, którzy już odeszli albo są już w drodze na drugą stronę. Lipiec-Wróblewska z aktorami Teatru Żydowskiego odprawia dziady, tylko bardziej sterylne, inteligenckie, świeckie, nie ludowe i rozbuchane, jak u Mickiewicza. Osobiste, ale przecież też - w dalszym planie - wspólnotowe. Bohaterami kolejnych wielogłosowych etiud, w których proza życia płynnie łączy się z poezją i filozofią, są siostry Woźnickie (Joanna Przybyłowska i Małgorzata Majewska) - i choćby dla fascynującej, niejednoznacznej historii tych mało znanych dziś postaci, a w PRL będących w centrum życia literackiego Warszawy, warto całość obejrzeć. W innej spotykamy ojca autora, Jerzego Szczygła (Jerzy Walczak), w następnej - czeską poetkę Violę Fischerovą (Małgorzata Majewska). „Nie ma" - tytuł dobrze oddający czas pandemicznych braków.

Tytuł oryginalny

Było nie było

Źródło:

Polityka nr 36

Autor:

Aneta Kyzioł