06.10.2006 Wersja do druku

Byłem agentem, wybaczcie

W najbliższym numerze miesięcznika "Odra" ukaże się tekst, w którym do współpracy z PRL-owką bezpieką przyznaje się Wojciech Dzieduszycki, nestor polskich dziennikarzy muzycznych i jeden z najbardziej znanych wrocławian.

Artykuł na temat współpracy Wojciecha Dzieduszyckiego ze Służbą Bezpieczeństwa przygotowuje rzeszowski oddział IPN. Tekst ma się ukazać w biuletynie "Aparat Represji w Polsce Ludowej 1944-1989". Jednak materiały z teczek Dzieduszyckiego wyciekły, zanim publikacja trafiła do kiosków, poznał je m.in. Grzegorz Braun, filmowiec współpracujący z wrocławskim ośrodkiem TVP, twórca dokumentu "Plusy dodatnie, plusy ujemne" o rzekomej współpracy Lecha Wałęsy z SB. Grzegorz Braun: - Umówiłem się na wywiad, ale na prośbę rodziny odstąpiłem od realizacji materiału. Dzieduszycki potwierdził autentyczność dokumentów. Na początku przyszłego tygodnia "Odra" opublikuje relację Małgorzaty Dzieduszyckiej ze spotkania swego ojca z ekipą filmową Brauna, odredakcyjny komentarz oraz list samego Dzieduszyckiego. "Tunio" - jak Wojciecha Dzieduszyckiego nazywają przyjaciele i wszyscy wrocławianie - ma dziś 94 lata. Pochodzi z arystokratycznej rodziny z okolic Lwow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wojciech Dzieduszycki: Byłem agentem, wybaczcie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław nr 234

Autor:

Ado

Data:

06.10.2006

Tematy w toku