W najbliższą sobotę, 24 października, w Operze Nova odbędzie się premiera musicalu Szymona Godziemby-Trytka „Piotruś Pan i Wanda” w reż. Agnieszki Płoszajskiej.
Historia wystawiania musicali w Polsce sięga roku 1964. Bydgoska scena operowa po raz pierwszy sięgnęła po ten gatunek w 1965 roku i był „Hel” z muzyką Jerzego Lawiny-Świętochowskiego. Kolejne lata przyniosły realizacje: „Skrzypka na dachu” Jerry’ego Bocka, kompozycji Burta Bacharacha „Promises, promises”, dwie realizacje „My Fair Lady” Loewego-Lernera (w 1993 r. reżyserował Andrzej Maria Marczewski, drugą – w 2008 r. - Maciej Korwin).
Oczywiście, najsłynniejszym reprezentantem tego gatunku w Operze Nova pozostaje „Bulwar Zachodzącego Słońca” Andrew Lloyda Webbera, przygotowana przez Jacka Mikołajczyka i Krzysztofa Herdzina premiera, odkładana z powodu pandemii, odbyła się ostatecznie w 2021 r.
Obecnie musical znowu zaistnieje na scenie bydgoskiej Opery za sprawą kompozycji Bydgoszczanina, Szymona Godziemby-Trytka, którego napisany na skład dużej orkiestry musical „Piotruś Pan i Wanda” będzie miał premierę w najbliższą sobotę, 24 października.
Takiej realizacji jeszcze nie było: reżyserująca Agnieszka Płoszajska ma do dyspozycji najnowsze zdobycze techniki scenicznej, a w osobach scenografa Mariusz Napierały, kostiumografa Emila Wysockiego i reżyserów świateł, Krzysztofa Gantnera i dźwięków, Adriana Michalskiego ma nieocenionych kreatorów bajkowej rzeczywistości.
To pierwszy z musicali w Operze Nova dedykowany widzom w różnym wieku: od kilkulatków do seniorów. Na scenie zobaczymy solistów Opery Nova oraz gościnnych, chór, balet oraz dziecięcych wykonawców :chór „Nova Voci” i małych tancerzy ze Studia Baletowego przy Operze Nova. Wszystkich wprawi w ruch choreografka, Paulina Andrzejewska-Damięcka.
Za pulpitem dyrygenckim stanie Jagoda Brajewska, która ma w swym dorobku artystycznym m.in. balet „Alicja w Krainie Czarów” ,także do muzyki współczesnego kompozytora, P. Zycha.
Trwają intensywne próby na scenie.