Logo
Aktualności

Szczecin. „Napój miłosny” wraca na scenę Opery na Zamku

19.10.2026, 10:39 Wersja do druku

Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza na „Napój miłosny” Gaetana Donizettiego – jedną z najpopularniejszych oper komicznych w historii. Spektakl w reżyserii Jitki Stokalskiej, pod batutą Agnieszki Nagórki, wraca na scenę 24 i 25 października 2026 roku. Zapraszamy do świata włoskiego temperamentu, miłosnych perypetii i… czerwonego wina.

fot. Bartosz Miedeksza

„Napój miłosny” to opowieść o ubogim, zakochanym Nemorinie, dumnej i niezależnej Adinie oraz przebiegłym szarlatanie Dulcamarze. Gdy na scenę wkracza „cudowny” eliksir – w rzeczywistości zwykłe czerwone wino – zaczyna się seria zabawnych nieporozumień i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Muzyka Donizettiego ma w sobie lekkość, wdzięk i niezwykłą melodyjność, ale pod pozornie beztroską komedią kryją się prawdziwe emocje. Dowcipne partie wokalne, pełne życia ansamble i liryczne arie nadają każdej postaci własny charakter. Najpiękniej słychać to w słynnej „Una furtiva lagrima” – przejmującej arii Nemorina, w której komediowa opowieść na chwilę ustępuje miejsca szczerej czułości. To właśnie połączenie humoru, finezji i wzruszenia sprawia, że „Napój miłosny” nie traci uroku. Gaetano Donizetti skomponował „Napój miłosny” w rekordowo krótkim czasie – zaledwie w ciągu kilku tygodni. 12 maja 1832 roku w mediolańskim Teatro della Canobbiana opera odniosła wielki sukces. W pierwszym okresie wystawiania zagrano ją 33 razy, a w latach 1838–1848 była najczęściej granym dziełem operowym we Włoszech. Dziś pozostaje jednym z najważniejszych tytułów światowego repertuaru. Szczecińska inscenizacja przenosi widzów do umownej przestrzeni przypominającej sielską włoską prowincję lat 30. XX wieku. Scenografia, kostiumy i klimat epoki tworzą tło dla opowieści o miłości, nadziei i uczuciach, które potrafią zaskoczyć nawet tych, którzy najmniej się tego spodziewają. To spektakl pełen ciepłego humoru, wzruszeń i barwnych emocji.

Jitka Stokalska, reżyser: „Napój miłosny” to bardzo ciekawa opera. Będąc operą komiczną, ucieka z granic opery buffa do stylu opery romantycznej. Jest czymś pomiędzy Rossinim a Verdim – tak piszą muzykolodzy. W inscenizacji starałam się pokazać kontrast: są sceny komiczne, ale i poetyckie, nawet dramatyczne. Bo główny bohater, Nemorino, oświadcza, że jeśli go Adina nie pokocha, to jest w stanie pójść do wojska i umrzeć z miłości do niej. Wraz ze scenografem zbudowałam operę właśnie na tych kontrastach. Przesunęliśmy historię do lat 30. na włoskiej wsi. Scenografia jest jednak pewną przestrzenią filozoficzną z podestem i jabłkami – symbolem miłości – na środku. I w tej przestrzeni pojawia się Dulcamara, który sporządza eliksir miłości, który nie tylko jest eliksirem miłości, ale potrafi wyleczyć różne choroby, zlikwidować kobiecie zmarszczki. I tak rozgrywa się historia cudownego napoju, który Dulcamara chce za wszelką cenę sprzedać. Przypomina mi to obecne reklamy na różne specyfiki, które „czynią cuda”, i wielu Dulcamarów robiących wszystko, by nam „wetknąć”, co tylko mogą. Ten spektakl powinien i rozbawić, i wnieść trochę refleksji do naszego życia. Mam nadzieję, że tak będzie.

Terminy:

25 października 2026, niedziela, godz. 18.00
24 października 2026, sobota, godz. 19.00

Czas trwania: ok. 2 godz. 15 min (w tym jedna przerwa)
Ceny biletów: 50–120 zł

Realizatorzy:

Kierownictwo muzyczne: Vladimir Kiradjiev
Reżyseria: Jitka Stokalska
Scenografia i kostiumy: Mariusz Napierała
Reżyseria świateł: Dawid Karolak
Przygotowanie chóru: Małgorzata Bornowska
Asystent reżysera: Wiesław Łągiewka

Obsada:

Adina: Anna Farysej
Nemorino: Szymon Rona
Belcore: Tomasz Łuczak
Dulcamara: Janusz Lewandowski
Gianetta: Julita Jabłonowska (24.10), Lucyna Boguszewska (25.10)
Notariusz: Andrzej Kieć
Trębacz: Igor Zuzański

Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie

Dyrygent: Agnieszka Nagórka
Inspicjent: Dariusz Hibler

Dyrekcja Opery zastrzega możliwość zmian w repertuarze, obsadach, terminach i formie wydarzenia.

 

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także