16.09.2020, 12:32 Wersja do druku

Bielsko-Biała. Premiera "Augustusa" w Banialuce

Teatr Banialuka zaprasza 26 września na  prapremierę spektaklu "Augustus" wg Hermanna Hessego w adaptacji i reżyserii Jacka Popławskiego.

mat. teatru

Spektakl powstał na podstawie opowiadania Augustus autorstwa Hermanna Hessego, powieściopisarza, poety, eseisty uhonorowanego w 1946 roku Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury. Jego twórczość jest sumą doświadczeń dorastania w ortodoksyjnej, protestanckiej rodzinie, fascynacji filozofią buddyjską i psychoanalizą. Hesse rozpoznawany jest powszechnie jako twórca Wilka Stepowego. Mniej znany jest jego zbiór Baśni, gdzie w krótkich, refleksyjno-filozoficznych opowiadaniach, przedstawia człowieka w sytuacji ważnych wyborów. Autor pisząc metaforycznym, stylizowanym na ludowe podania stylem stawia w nich pytania o możliwość zmiany swego życia, poszukiwania własnej drogi i powołania. Bohaterem jednego z tych opowiadań jest Augustus.

Przedstawienie jest wielopoziomową opowieścią o człowieku płynącym przez życie na fali wszechobecnego uwielbienia. Augustus nic nie daje, on bierze bez wahania, bez skrupułów, nie licząc się z uczuciami innych, zaspokaja tylko swoje potrzeby. Niedojrzały, egocentryczny i nadmiernie egoistyczny, krzywdzi ludzi gardząc nimi i pragnąc ich jednocześnie. Pogoń w poszukiwaniu spełnienia, doprowadza go do sytuacji granicznej. Reżyser prowadzi widza przez kolejne etapy nie wskazując winnych, nie narzucając jednoznacznej oceny. Główny charakter jest wieloznaczny, ale i uniwersalny, podobne postawy można odnaleźć w literaturze, jak i prawdziwym życiu. Dlatego w sztuce bohaterowie przemawiają również fragmentami Szczęśliwego Księcia Oscara Wilde’a oraz Pieśni Słonecznej i Modlitwy św. Franciszka z Asyżu. Dla bohatera koniecznością, zaś dla widza ewentualnością jest możliwość zatrzymania się, przyjrzenia się sobie, ustalenia tego kim był, kim jest i kim może być. Reżyser rozpoczyna opowieść w momencie, gdy Augustus poszukuje wyjścia z czarnej pustki samotności.

„Wtrącono go do więzienia i zakazano odwiedzin; w gorączkowych majakach rozmawiał więc z matką i ze swoją pierwszą kochanką, z ojcem chrzestnym Binsswangerem i z nordycką damą ze statku. (…) Przez wiele strasznych dni siedział samotny i zagubiony, znosił całą udrękę tęsknoty i opuszczenia łaknąc widoku człowieka, tak jak jeszcze nigdy nie łaknął żadnej rozkoszy ani żadnego majątku”.

Augustus Hermann Hesse

tłum. Sława Lisiecka

Źródło:

Materiał nadesłany